Powiatowy Urząd Pracy w Białej Podlaskiej otworzył w Międzyrzec Podlaski punkt pod nazwą „Strefa 30”.
Aktualności
Podpisano umowę na modernizację odcinka między Łucznicą a Pilawą, a roboty mają zakończyć się jeszcze w tym roku.
17 marca w Siedlcach upamiętniono bohatera lokalnej historii Pantaleona Potockiego w 180 rocznicę jego egzekucji.
Zakończyła się renowacja kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP w Ostrowie Lubelskim.
Wyobraź sobie taką sytuację. Siedzę w studiu przed mikrofonem. Zaczynam wywiad z zaproszonym gościem.
Rozmowa toczy się wartko - wszystko idzie w radiu na żywo - ale w pewnym momencie, kiedy mam zadać kolejne pytanie, czuję, że nie jestem w stanie wydobyć z siebie słowa… Przerażenie i myśl: co robić?! - opowiada Kasia Chacińska, dziennikarka Katolickiego Radia Podlasie. Zmaga się z chorobą, która utrudnia nie tylko mówienie, także jedzenie, nie pozwala pracować i cieszyć się życiem. Szansa na zdrowie kosztuje - ale możemy jej pomóc. Na rozmowę z Kasią umawiam się trzy tygodnie. „Szpital, badania, konsultacje… Warszawa, Gdańsk, Kraków…” - tłumaczy.
Rozmowa toczy się wartko - wszystko idzie w radiu na żywo - ale w pewnym momencie, kiedy mam zadać kolejne pytanie, czuję, że nie jestem w stanie wydobyć z siebie słowa… Przerażenie i myśl: co robić?! - opowiada Kasia Chacińska, dziennikarka Katolickiego Radia Podlasie. Zmaga się z chorobą, która utrudnia nie tylko mówienie, także jedzenie, nie pozwala pracować i cieszyć się życiem. Szansa na zdrowie kosztuje - ale możemy jej pomóc. Na rozmowę z Kasią umawiam się trzy tygodnie. „Szpital, badania, konsultacje… Warszawa, Gdańsk, Kraków…” - tłumaczy.
Ubogich potrzebujemy, bo to oni odsłaniają miejsca, w których Bóg wciąż przechodzi obok nas, cichy i niepozorny.
W ich kruchości odbija się prawda, której nie widać w blasku sukcesu ani mocy. Patrząc na nich, uczymy się rozpoznawać Boga, który przychodzi zawsze od strony słabości. W Biblii ubodzy mają wiele twarzy, ale jedną wspólną cechę: potrzebę, której nikt poza Bogiem nie potrafi zaspokoić. Sieroty i wdowy, cudzoziemcy, niewolnicy i chorzy to cała społeczność ludzi kruchych, wystawionych na życiowe burze, zjednoczonych w wołaniu, które Pan słyszy nawet wtedy, gdy nie jest wypowiedziane (Wj 3,7). To oni uczą lud Izraela tęsknoty za Mesjaszem.
W ich kruchości odbija się prawda, której nie widać w blasku sukcesu ani mocy. Patrząc na nich, uczymy się rozpoznawać Boga, który przychodzi zawsze od strony słabości. W Biblii ubodzy mają wiele twarzy, ale jedną wspólną cechę: potrzebę, której nikt poza Bogiem nie potrafi zaspokoić. Sieroty i wdowy, cudzoziemcy, niewolnicy i chorzy to cała społeczność ludzi kruchych, wystawionych na życiowe burze, zjednoczonych w wołaniu, które Pan słyszy nawet wtedy, gdy nie jest wypowiedziane (Wj 3,7). To oni uczą lud Izraela tęsknoty za Mesjaszem.
Rozmowa z Tomaszem Krzyżakiem, dziennikarzem „Rzeczpospolitej”.
Kilka lat temu wraz z Piotrem Litką przeanalizowaliście akta Instytutu Pamięci Narodowej, badając dokumenty z czasów, gdy kard. Karol Wojtyła zarządzał archidiecezją krakowską, w tym to, co wiedział na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Czy między aktami IPN a archiwaliami kurii krakowskiej występują istotne różnice?
Badaliśmy wiele dokumentów, w tym dwa przypadki dotyczące ściśle archidiecezji krakowskiej - ks. Eugeniusza Surgenta i ks. Józefa Loranca. Kwerenda koncentrowała się na tym, ile władza ludowa wiedziała o ich przestępstwach i jakie działania podejmowała.
Kilka lat temu wraz z Piotrem Litką przeanalizowaliście akta Instytutu Pamięci Narodowej, badając dokumenty z czasów, gdy kard. Karol Wojtyła zarządzał archidiecezją krakowską, w tym to, co wiedział na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Czy między aktami IPN a archiwaliami kurii krakowskiej występują istotne różnice?
Badaliśmy wiele dokumentów, w tym dwa przypadki dotyczące ściśle archidiecezji krakowskiej - ks. Eugeniusza Surgenta i ks. Józefa Loranca. Kwerenda koncentrowała się na tym, ile władza ludowa wiedziała o ich przestępstwach i jakie działania podejmowała.
Od lat teologowie głowią się, jak to możliwe, że prosta kobieta, która nigdy nie opuściła nie tylko swojej ojczyzny, klasztoru...
miasteczka Dülmen, gdzie mieszkała, ale nawet łóżka, w którym złożona chorobą spędziła blisko 12 lat - była w stanie ze szczegółami opisać miasta i osiedla Palestyny czasów Jezusa, topografię terenu, kulturę i obyczaje, postacie znane nam z Biblii. Jej wizje zapisane m.in. w „Pasji” nieprzerwanie poruszają wyobraźnię i zachwycają. Anna Katarzyna Emmerich urodziła się jako piąte dziecko w rodzinie ubogich rolników Bernarda i Anny. Od najmłodszych lat była słabego zdrowia. Jako nastolatka podjęła decyzję o wstąpieniu do klasztoru augustianek, co stało się w 1802 r.
miasteczka Dülmen, gdzie mieszkała, ale nawet łóżka, w którym złożona chorobą spędziła blisko 12 lat - była w stanie ze szczegółami opisać miasta i osiedla Palestyny czasów Jezusa, topografię terenu, kulturę i obyczaje, postacie znane nam z Biblii. Jej wizje zapisane m.in. w „Pasji” nieprzerwanie poruszają wyobraźnię i zachwycają. Anna Katarzyna Emmerich urodziła się jako piąte dziecko w rodzinie ubogich rolników Bernarda i Anny. Od najmłodszych lat była słabego zdrowia. Jako nastolatka podjęła decyzję o wstąpieniu do klasztoru augustianek, co stało się w 1802 r.
Jak przeżywamy Triduum Paschalne? W jaki sposób te wielkie dni dotykają naszych serc i zbliżają do misterium odkupienia? To święty czas, którego nie można zmarnować!
W Wielki Czwartek wspominamy ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa. Jak ten dzień postrzegają sami księża? - Dla mnie to jeden z najbardziej poruszających dni w całym roku liturgicznym - przyznaje ks. Radosław Piotrowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży. - Jeszcze głębiej przeżywam go od czasu, gdy dane mi było modlić się w Wieczerniku w Ziemi Świętej. To miejsce uświadamia, że kapłaństwo nie jest tylko funkcją, ale tajemnicą bliskości Boga, który powierza człowiekowi samego siebie.
W Wielki Czwartek wspominamy ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa. Jak ten dzień postrzegają sami księża? - Dla mnie to jeden z najbardziej poruszających dni w całym roku liturgicznym - przyznaje ks. Radosław Piotrowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży. - Jeszcze głębiej przeżywam go od czasu, gdy dane mi było modlić się w Wieczerniku w Ziemi Świętej. To miejsce uświadamia, że kapłaństwo nie jest tylko funkcją, ale tajemnicą bliskości Boga, który powierza człowiekowi samego siebie.
Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy - przestrzegał w eseju politycznym zatytułowanym „Dawny ustrój i rewolucja” XIX-wieczny francuski myśliciel i socjolog Alexis de Tocqueville.
No i stało się. Rządowi Donalda Tuska właśnie zaczyna brakować kasy, i to dosłownie na wszystko. Dzieje się to zresztą nie po raz pierwszy, bowiem mamy do czynienia z trzecim już gabinetem pod wodzą owej wybitnej jednostki, noszącej w internetach przydomek pół-Niemca.
No i stało się. Rządowi Donalda Tuska właśnie zaczyna brakować kasy, i to dosłownie na wszystko. Dzieje się to zresztą nie po raz pierwszy, bowiem mamy do czynienia z trzecim już gabinetem pod wodzą owej wybitnej jednostki, noszącej w internetach przydomek pół-Niemca.
- « Następne
- 1
- …
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Poprzednie »