Opinie
40/2026 (1620) 2026-09-30
Nie milkną echa tragedii, jaka rozegrała się w miniony czwartek 24 września, ok. 9.30, w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Tak, zabił jeden człowiek, nie naród - jak przypomniał ks. Adrian w niedzielnej homilii.  Trzeba się modlić o nawrócenie sprawcy. Ale też nie możemy być pozbawieni prawa do stawiania trudnych pytań. Przypomnijmy: 31-letni Ukrainiec Igor M. wtargnął do klasztornej kuchni, zabrał stamtąd nóż i zaatakował przebywających w budynku ludzi. Ofiarą zabójcy padło pięć osób. Nie żyje 67-letni ks. Stanisław Zbojnowicz - zmarł w szpitalu po tym, jak próbował powstrzymać napastnika, usiłując zamknąć kraty, aby odciąć mu drogę do zgromadzonych w kościele wiernych.
40/2026 (1620) 2026-09-30
Kapłani diecezji siedleckiej dostąpili zaszczytu koncelebrowania Mszy św. beatyfikacyjnej Męczenników Podlaskich pod przewodnictwem Jana Pawła II. 6 października 1996 r. na Placu św. Piotra w Rzymie modliło się ponad 3 tys. naszych diecezjan.

W gronie kapłanów, którzy koncelebrowali Eucharystię, znaleźli się m.in. ordynariusz siedlecki bp Jan Wiktor Nowak, biskup pomocniczy Henryk Tomasik, obaj biskupi seniorzy: bp Jan Mazur i bp Wacław Skomorucha, a także wicepostulator procesu beatyfikacyjnego ks. prał. Franciszek Juchimiuk, ks. kan. Andrzej Filipiuk, ks. prał. Julian Jóźwik i prawnuk błogosławionego Konstantego Łukaszuka ks. prał. Kazimierz Matwiejuk.
39/2026 (1619) 2026-09-24
Skąd się bierze kobiecy gniew manifestujący się w sieci, owocujący wulgarnym hejtem?

Skąd krzyk, bezrefleksyjna furia, nieukrywana radość z zadawanego bólu; wydaje się też, że zaprzeczenie podstawowym kobiecym instynktom (z macierzyńskim na czele), czego komentujące panie dały wyraz, zamieszczając onegdaj obelżywe komentarze kierowane w stronę Bogu ducha winnej Kasi - córki pary prezydenckiej? Kilkanaście dni temu na podkaście YouTube „Rymanowski Live” pojawiła się rozmowa Bogdana Rymanowskiego z Martą Nawrocką. W momencie, gdy piszę ten felieton, obejrzało ją 1,4 miliona osób. Widzowie zamieścili ponad 7 tys. komentarzy - w zdecydowanej większości serdecznych, ciepłych, chwalących Pierwszą Damę za naturalność, ciepło, szczerość, normalność.
39/2026 (1619) 2026-09-24
Od 2025 r. w Domu Rekolekcyjnym w Siedlanowie trwają spotkania dla małżeństw, które mają problemy z poczęciem dziecka.

Przed pierwszym z nich przy ołtarzu w kaplicy domu ustawiono osiem pustych ramek symbolizujących oczekiwanie na maleństwo. Już w siedmiu z nich są zdjęcia. Kiedy Milena i Marek trafili do Poradni im. Świętej Rodziny i Ośrodku Troski o Płodność przy Domu Rekolekcyjnym w Siedlanowie, mieli za sobą dziesięć lat bezowocnych starań o dziecko. - Postawiliśmy na naprotechnologię w ośrodku w Siedlanowie. Na jednej z wizyt pani Anna Stephan powiedziała nam o spotkaniach dla małżonków, którzy tak jak my czekają na potomstwo. Wahaliśmy się, ale ostatecznie postanowiliśmy wziąć w nim udział - wspominają.
38/2026 (1618) 2026-09-17
Szukając tytułu na felieton, zastanawiałem się, jaki znak interpunkcyjny postawić na końcu powyższych słów: kropkę? Znak zapytania? A może wykrzyknik?

Każdy z nich będzie jakąś formą interpretacji, podpowiedzi w ocenie tego, co proponuje Padre Guilherme podczas koncertów chrześcijańskiej muzyki techno, gromadzących w całej Europie setki tysięcy ludzi. Jedni są zgorszeni, inni zachwyceni. Dla jednych to profanacja, obraza Boska w najczystszej postaci, dla innych wyjście poza schematy i dowód na to, że młodzi (nie tylko) ludzie chcą chrześcijaństwa wykraczającego poza - jak sami mówią - nudne, zgrane formuły. Ale po kolei.
38/2026 (1618) 2026-09-17
Jak w Radzyniu ktoś powie: Krzysiek z Caritasu - od razu wiadomo, o kogo chodzi... 18 lat temu Krzysztof Gajdzicki namówił proboszcza parafii Trójcy Świętej na założenie zespołu Caritas.

Znalazł ludzi i ruszyli. Od tamtej pory stoi na czele zespołu. Nie jest to jedyna jego wolontariacka działka, a skrzydła pan Krzysztof rozwinął po przejściu na emeryturę. Trudno się z nim zdzwonić - żyje na wysokich obrotach. Rozmowę przekłada - bo w punkcie segregują odzież. Następnego dnia jedzie na zbiórkę do sklepów. To znowu wydaje żywność. Leci, bo ktoś chce przekazać meble. Rozwozi tornistry „pełne uśmiechów”. Pracuje. Ciągle coś. Dynamit, nie człowiek!
37/2026 (1617) 2026-09-09
„Matematyka nie jest potrzebna, historia na nic się nie przyda, geografia zbędna, na książki szkoda czasu, a myślenie męczy i frustruje.

Coraz większa część społeczeństwa nie rozumie świata, w którym żyje. I dlatego właśnie pozwala, aby rządzili nimi cyniczni cwaniacy, oszuści i złodzieje” - powiedział przed laty James Woods (uznawany za jednego z najinteligentniejszych aktorów Hollywood). Pełna zgoda. Jeśli dorzuci się do tego pogardę dla religii, tradycji, poezji - obraz duchowej nędzy świata, w jakim przyszło nam żyć, dopełnia się. Śmieszą filmy z sond ulicznych, gdzie pyta się ludzi o podstawowe mechanizmy rządzące światem, elementarną wiedzę o nim, nazwy, wydarzenia z przeszłości, o to, kto jest ich idolem i jaki model kultury jest im bliski.
37/2026 (1617) 2026-09-09
Dobiega końca lato: czas obfitujący w różnego rodzaju festiwale, wydarzenia, które ogólnie określa się mianem „kulturalnych”.

Na obszarach wiejskich w kolejnych miejscowościach odbywają się dożynki. Zwykle w ich program wpisane są również koncerty, podczas których występują i lokalni artyści, i popularne gwiazdy. Wciąż dużym zainteresowaniem cieszy się gatunek disco polo. To muzyka, która łatwo wpada w ucho, dobrze się przy niej tańczy. Można by przy tej okazji podebatować o kształtowaniu gustów muzycznych, ale priorytetowe wydaje się pytanie o treść utworów przemycaną słuchaczom, jakby zaczarowanym przez skoczne melodie. Bardzo wyrazistym przykładem w ostatnim czasie jest twórczość Konrada Skolimowskiego.
36/2026 (1616) 2026-09-02
„My z niego wszyscy. On był dla ludzi mego pokolenia i miodem, i mlekiem, i żółcią, i krwią duchową” - pisał po śmierci Mickiewicza jego konkurent do roli wieszcza - Zygmunt Krasiński.

A Cyprian Kamil Norwid, zadając w tym samym czasie retoryczne pytanie: „Coś ty uczynił ludziom, Mickiewiczu?”, niczym rasowy profeta stawiał go pośród największych tego świata - Sokratesa, Alighieriego, Kolumba, Camoensa, Kościuszki, Napoleona - i przewidywał: „mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie, (…) Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie/ (…) A lać ci będą łzy potęgi drugiej/ Ci, co człowiekiem nie mogli cię widzieć”. Pośród trzech naszych wieszczów - on pierwszy.
36/2026 (1616) 2026-09-02
Sztuczna inteligencja miała ułatwić nam życie. I rzeczywiście to robi. Problem zaczyna się wtedy, gdy przestajemy zastanawiać się, czy jej odpowiedź jest prawdziwa, a zaczynamy traktować ją jak wyrocznię, przyjaciela, nauczyciela, terapeutę, a nawet partnera.

Wystarczy spojrzeć na raport o „marce Polska”, który ostatnio wywołał burzę. Pełen błędów dokument, za którego przygotowanie odpowiadała prof. Barbara Mróz-Gorgoń, stał się podręcznikowym przykładem tego, co może się wydarzyć, gdy możliwości AI spotkają się z ludzką bezkrytycznością. Raport „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska” miał pomóc w budowaniu wizerunku kraju, tymczasem okazał się fuszerką przygotowaną za publiczne pieniądze przez AI oraz medialną „wtopą”.