Nie milkną echa tragedii, jaka rozegrała się w miniony czwartek 24 września, ok. 9.30, w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.
Tak, zabił jeden człowiek, nie naród - jak przypomniał ks. Adrian w niedzielnej homilii. Trzeba się modlić o nawrócenie sprawcy. Ale też nie możemy być pozbawieni prawa do stawiania trudnych pytań. Przypomnijmy: 31-letni Ukrainiec Igor M. wtargnął do klasztornej kuchni, zabrał stamtąd nóż i zaatakował przebywających w budynku ludzi. Ofiarą zabójcy padło pięć osób. Nie żyje 67-letni ks. Stanisław Zbojnowicz - zmarł w szpitalu po tym, jak próbował powstrzymać napastnika, usiłując zamknąć kraty, aby odciąć mu drogę do zgromadzonych w kościele wiernych.
Tak, zabił jeden człowiek, nie naród - jak przypomniał ks. Adrian w niedzielnej homilii. Trzeba się modlić o nawrócenie sprawcy. Ale też nie możemy być pozbawieni prawa do stawiania trudnych pytań. Przypomnijmy: 31-letni Ukrainiec Igor M. wtargnął do klasztornej kuchni, zabrał stamtąd nóż i zaatakował przebywających w budynku ludzi. Ofiarą zabójcy padło pięć osób. Nie żyje 67-letni ks. Stanisław Zbojnowicz - zmarł w szpitalu po tym, jak próbował powstrzymać napastnika, usiłując zamknąć kraty, aby odciąć mu drogę do zgromadzonych w kościele wiernych.