Opinie
A.D. 2026-01-21
Granatowy fartuszek z białym kołnierzykiem, szkolna tarcza - kiedyś zmora, dziś - założę się - nie tylko sentyment dawnych żaków.

Podobnie jak karnawałowe szkolne imprezy: choinka i jej (prawie) dorosła wersja - studniówka. Przygotowania do choinki dobrze było zacząć już w połowie listopada. Zaraz po akademii z okazji kolejnej rocznicy wybuchu rewolucji październikowej. Wybrać repertuar, zatwierdzić obsadę i próbować, próbować, próbować… A potem już „tylko” drżeć z emocji, czy wszystko się uda.
A.D. 2026-01-14
Siwa pani z koczkiem, druty w dłoniach i nieustannie włączony telewizor coraz rzadziej są symbolem babci.

Dzisiejsi 60- i 70-latkowie studiują, podróżują, uczą się języków, śpiewają w zespołach, występują na scenie i mają napięte grafiki. Jesień życia nie musi być czasem wycofania - może być jednym z najbardziej twórczych okresów. Warunek jest jeden: trzeba chcieć. Współcześni seniorzy coraz częściej biorą sobie do serca hasło: wiek to nie powód, by się zestarzeć. Po przejściu na emeryturę nie rezygnują z aktywności - przeciwnie, wielu z nich dopiero wtedy znajduje czas na rozwijanie pasji, zdobywanie wiedzy i poznawanie ludzi. Naprzeciw tym potrzebom wychodzą Uniwersytety Trzeciego Wieku, a ich słuchacze udowadniają, że jesień życia nie oznacza bezczynnego siedzenia w fotelu.
A.D. 2026-01-14
Od 1 stycznia zmieniły się zasady ortografii języka polskiego, które mają ułatwić jej poprawne stosowanie.

To nie najnowsze wiadomości (tak, teraz ta forma jest poprawna!), choć na pewno niewszystkim będzie łatwo się z nimi polubić. Jednocześnie przez najbliższe pięć lat podczas egzaminów przeprowadzanych przez Centralną Komisję Edukacyjną będą obowiązywały i stare, i nowe zasady, więc uczniowie nie mają powodu do zmartwienia. Dla niektórych zmiany są zaskoczeniem, ale informacja o nich pojawiła się już w 2022 r., zaś ostateczna decyzja zapadła 22 stycznia 2024 r., dając wydawcom, autorom słowników i programów szkolnych blisko dwa lata na przygotowanie się do wprowadzenia zmian. Założeniem, jakie im przyświecało, była chęć uproszczenia i ujednolicenia zapisu poszczególnych grup wyrazów i połączeń, eliminacji wyjątków.
A.D. 2026-01-07
Żeby rozwikłać swoje emocje - jak głosi tytuł bestsellerowej książki Jennie Allen - najpierw trzeba dostrzec je w sobie, nazwać i zaakceptować.

Ktoś cię zranił, ale udajesz, że jest OK. I co wieczór rozmyślasz o tym przed zaśnięciem. Czujesz złość na współmałżonka albo dziecko? Tłumisz ją w sobie, by po kilku dniach - z powodu nagromadzonych żalów - z byle powodu stracić nad sobą panowanie… Poradnik amerykańskiej biblistki to obowiązkowa lektura dla każdego, kto chciałby uporać się ze swoimi emocjami - nauczyć się nimi zarządzać, by to nie one nami kierowały.
A.D. 2026-01-07
Z kolędami w polskim Kościele mogą konkurować jedynie pieśni do Matki Boskiej. Jeśli pod uwagę weźmiemy też pastorałki - pieśni bożonarodzeniowe są bezkonkurencyjne.

W tym śpiewaniu - a mamy ponad tysiąc kolęd i pastorałek - wiedziemy prym pośród innych narodów. Choć zwykle śpiewamy tylko kilkadziesiąt tych najbardziej nam znanych, warto mieć świadomość istnienia tak wielu polskich pieśni o narodzinach Chrystusa. I ich wielkiej, wielowiekowej tradycji. Nie będzie chyba przesadą stwierdzenie, że polska kolęda polonezem stoi. Wszak ta najbardziej znana - „Bóg się rodzi” - właśnie dostojnym polonezem jest.
A.D. 2026-01-01
Jeszcze stoją w naszych domach choinki, a w uszach brzmią słowa świąteczno-noworocznych życzeń. Jeszcze pozostała pamięć Bożego Narodzenia, spotkań rodzinnych, Wigilii, odbytych w Adwencie rekolekcji i spowiedzi.

Ale wkrótce wyzwania codzienności przejmą władzę nad czasem - przed nami majaczy szarobura rzeczywistość. Na ile zrobimy w niej miejsce Panu Bogu? Zazwyczaj podczas rekolekcji, misji organizowane są nabożeństwa pokutne. Ich cel jest oczywisty: przypomnienie potęgi Bożego miłosierdzia, dobre przygotowanie do przeżycia sakramentu pokuty (rachunek sumienia, żal za grzechy, postanowienie poprawy, poszukanie sposobów zadośćuczynienia), zbudowanie odpowiedniej perspektywy spojrzenia na siebie, swoje grzechy, przyzwyczajenia, toksyczne relacje.
A.D. 2026-01-01
Po premierze serialu „Niebo” na jednej z platform streamingowych historia sekty Bogdana Kacmajora znów trafiła do obiegu medialnego. Wracają zdjęcia z Majdanu Kozłowieckiego, opisy kontrowersyjnej wspólnoty i sensacyjne wątki.

Tymczasem najważniejszy tekst o „Niebie” powstał już dawno - i nie jest scenariuszem.  To osobiste świadectwo człowieka, który w działającej na Lubelszczyźnie sekcie spędził pięć lat. W 1990 r. Sebastian Keller miał 19 lat. Właśnie zdał maturę i miał rozpocząć naukę w studium na Śląsku. Był zwyczajnym chłopakiem. Dorastał w wierzącej rodzinie, chodził do kościoła, przystępował do sakramentów, a w dzieciństwie służył jako ministrant.
A.D. 2025-12-17
Rozmowa z ks. prof. Mariuszem Rosikiem, biblistą, wykładowcą na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, autorem wielu publikacji, m.in. „The Chosen. Spotkania”.

Serial „The Chosen” obejrzały miliony ludzi na świecie. Na czym, zdaniem Księdza, polega jego fenomen?

Oprócz świetnej gry aktorów, ciekawej aranżacji i rozbudowanej w stosunku do tekstów Ewangelii narracji zapisanej w scenariuszu, o wyjątkowości produkcji świadczy właśnie to, że chodzi o serial, a nie o jeden - nawet długometrażowy - film.
A.D. 2025-12-17
Święta Bożego Narodzenia na ogół kojarzą się nam z radością, ale bywa, że cieniem na nich kładą się trudne wydarzenia. Najważniejsze jest jednak to, by w tej  biedzie i szczęściu dostrzec przychodzącego Jezusa.

Jak w ludzkim sercu na dalekiej Syberii rodzi się Chrystus? Pochodzący z naszej diecezji ks. Jarosław Mitrzak wspomina historię, którą opisał w swojej książce „Misja na Syberii”. Rankiem 25 grudnia 2002 r., kiedy był proboszczem w Tobolsku, razem z s. Lidią wyruszył do oddalonego o 600 km Surgutu, by tamtejszym wiernym odprawić Mszę św.
A.D. 2025-12-10
My nie żałujemy i gdyby przyszło nam drugi raz wybierać, postąpilibyśmy tak samo - mówią o związkowym zaangażowaniu i jego konsekwencjach: prawie rocznym internowaniu pana Janusza.

13 grudnia to dla nich symboliczna data. - Niektórzy patrzą na niedzielny poranek w kontekście braku „Teleranka”. Nasze dzieci po przebudzeniu pytały: „Gdzie jest tata?” - wspomina pani Grażyna. Olewińscy małżeństwem są od 1974 r. W grudniu 1981 r. mieszkali w Siedlcach przy ul. Waryńskiego (obecnie ul. Batorego). Mieli już dwójkę małych dzieci, a pani Grażyna była w ciąży z drugą córką. W tym czasie pracowała też w przedsiębiorstwie TRANSBUD, którego „spadkobiercą” jest dziś Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne.