Szymek Kowalczyk walczy ze śmiertelną chorobą. Dystrofia mięśniowa Duchenne’a, czyli zanik mięśni, każdego dnia odbiera chłopcu cząstkę sprawności. Codzienna rehabilitacja to za mało, a ratunkiem jest najdroższy lek świata. Trwa wyścig z czasem, jednak to niejedyna przeszkoda, jaką musi pokonać pięciolatek.
- Chcę być Pelo - mówi niewyraźnie z powodu wady wymowy, co w jego ustach znaczy: chcę być duży jak Spider-Man. W marzeniach porównuje siebie do bohatera o nadludzkiej sile i sprawności. Marzenia drobnego i wrażliwego chłopca o pięknych ciemnych, ale smutnych oczach weryfikuje jednak życie. Od początku to istny bieg z przeszkodami.
- Chcę być Pelo - mówi niewyraźnie z powodu wady wymowy, co w jego ustach znaczy: chcę być duży jak Spider-Man. W marzeniach porównuje siebie do bohatera o nadludzkiej sile i sprawności. Marzenia drobnego i wrażliwego chłopca o pięknych ciemnych, ale smutnych oczach weryfikuje jednak życie. Od początku to istny bieg z przeszkodami.