Wymarsz II korpusu z Warszawy skomplikował sytuację militarną i polityczną powstańców. Każda ze stron miała bowiem w stosunku do korpusu inne oczekiwania. Generałowie Krukowiecki i Prądzyński chcieli, by przejaśniał on od wschodu i zaopatrywał Warszawę w żywność.
Historia
W nocy z 2 na 3 września 1831 r. przybyła do Siedlec Komisja Województwa Podlaskiego. Miała ważne informacje dla prezydenta miasta Andrzeja Wierzejskiego. Tymczasem 3 września w Warszawie, prezes Rządu Narodowego i WN gen. Krukowiecki zadecydował, aby gen. Prądzyński wracał na Podlasie i objął dowództwo nad II korpusem.
31 sierpnia 1831r., ok. 10.00, II korpus wymaszerował z Białej w kierunku Terespola. Wskutek zerwania przez Rosjan mostu pod Woskrzenicami, trzeba było skierować się na południowy wschód, przez Piszczac.
Rogoźnica, dotąd mało znana wieś w ówczesnym powiecie radzyńskim, licząca wtedy 48 domów i ok. 270 mieszkańców, miała przejść do historii jako miejsce ostatniej zwycięskiej bitwy powstańczej.
28 sierpnia 1831 r., mimo że armia Paskiewicza na zachodnim brzegu Wisły stała niedaleko Warszawy, sytuacja z petersburskiej perspektywy wcale nie wydawała się taka wspaniała i oczywista.
Pod koniec dnia, 27 sierpnia 1831 r., oba nieprzyjazne sobie korpusy maszerowały niemal równolegle i, jak zaplanował gen. Prądzyński, szło o to, kto kogo ubiegnie w marszu do Krynki. Niestety, drugi korpus posuwał się z niezbyt dokładnymi informacjami, ponadto wolno i w rozciągniętych kolumnach.
20 sierpnia 1831 r. prezes Rządu Narodowego i Wódz Naczelny gen. Jan Krukowiecki zatwierdził plan gen Prądzyńskiego i oficjalnie mianował dowódcą wyprawy na Południowe Podlasie gen. Hieronima Ramorino, włosko-francuskiego kondotiera, z pochodzenia genueńczyka.
Na przełomie lipca i sierpnia 1831r. Siedlce cieszyły się wolnością zaledwie dwa tygodnie. Już 8 sierpnia zajął je ponownie gen. Rosen, zobligowany przez feldm. Paskiewicza, który w tym czasie obozował już w rej. Łowicza.
24 lipca 1831 r. Stanisław Rajewski, nowo mianowany dowódca pospolitego ruszenia w województwie podlaskim otrzymał do dyspozycji 21 oficerów, w tym trzech sztabowych i udał się do Garwolina i pow. garwolińskiego, który był wolny od nieprzyjaciela.
17 lipca 1831 r. grupa gen. Chrzanowskiego pozostała na swoich stanowiskach, a gen. Ramorina wyprawiono w sile 16 batalionów i sześć szwadronów w stronę Kocka, aby zbadał, czy korpus rosyjskiego gen. Rüdigera przeprawił się na północny brzeg Wieprza.
- « Następne
- 1
- …
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- …
- 150
- Poprzednie »