Po czteroletniej przerwie Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach wznawia Ogólnopolski Festiwal Piosenki Europejskiej.
Aktualności
Nowoczesny kompleks sportowy powstanie przy Zespole Szkół w Urszulinie. Inwestycja obejmie budowę dwóch boisk, ciągów pieszych oraz oświetlenia.
W poważnej polityce gospodarczej nie ma miejsca na naiwność ani dyplomatyczne uśmiechy, liczy się wyłącznie twarda, chłodna analiza faktów.
Do 14 czerwca mieszkańcy Łukowa mogą zgłaszać propozycje projektów, które zostaną zrealizowane w ramach Łukowskiego Budżetu Obywatelskiego na 2027 r.
O objawieniach św. Andrzeja Boboli i ich znaczeniu - zarówno dla naszego narodu, jak i życia konkretnych ludzi - w rozmowie z ks. prałatem Józefem Niżnikiem, kustoszem Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie.
Św. Andrzej Bobola urodził się w 1591 r. w Strachocinie koło Sanoka. Jednak jego kult w tym miejscu rozpoczął się dopiero pod koniec XX w.
Co warto dodać, rozpoczął się na wyraźne życzenie samego świętego. Strachocina to parafia, w której Bobola się objawił, podobnie jak wcześniej w Pińsku czy Wilnie. Jeszcze przed II wojną światową kolejnym proboszczom w Strachocinie zaczęła ukazywać się tajemnicza postać kapłana. Z zachowanych notatek wynika, że na plebanii były miejsca, w których „straszyło”.
Św. Andrzej Bobola urodził się w 1591 r. w Strachocinie koło Sanoka. Jednak jego kult w tym miejscu rozpoczął się dopiero pod koniec XX w.
Co warto dodać, rozpoczął się na wyraźne życzenie samego świętego. Strachocina to parafia, w której Bobola się objawił, podobnie jak wcześniej w Pińsku czy Wilnie. Jeszcze przed II wojną światową kolejnym proboszczom w Strachocinie zaczęła ukazywać się tajemnicza postać kapłana. Z zachowanych notatek wynika, że na plebanii były miejsca, w których „straszyło”.
Rozmowa z ks. prof. Dariuszem Lipcem z Katedry Teologii Pastoralnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Jak zmienia się życie dziecka po przyjęciu Pierwszej Komunii św.? W jaki sposób wyjaśnić dziewięciolatkowi sens tego wydarzenia i to, na Kogo naprawdę czeka?
Trudno odpowiedzieć na to pytanie z całą dokładnością, bo nie dysponujemy miarodajnymi opracowaniami dotyczącymi życia religijnego dzieci po Pierwszej Komunii św. Opieramy się głównie na obserwacjach duszpasterzy i własnym doświadczeniu. To zresztą bardzo ciekawy temat, także naukowy, który wymagałby pogłębionych badań. Jeśli chodzi o samo wyjaśnienie dziecku sensu Pierwszej Komunii św., wydaje się, że duszpasterstwo wypracowało dość klarowny język.
Jak zmienia się życie dziecka po przyjęciu Pierwszej Komunii św.? W jaki sposób wyjaśnić dziewięciolatkowi sens tego wydarzenia i to, na Kogo naprawdę czeka?
Trudno odpowiedzieć na to pytanie z całą dokładnością, bo nie dysponujemy miarodajnymi opracowaniami dotyczącymi życia religijnego dzieci po Pierwszej Komunii św. Opieramy się głównie na obserwacjach duszpasterzy i własnym doświadczeniu. To zresztą bardzo ciekawy temat, także naukowy, który wymagałby pogłębionych badań. Jeśli chodzi o samo wyjaśnienie dziecku sensu Pierwszej Komunii św., wydaje się, że duszpasterstwo wypracowało dość klarowny język.
Wasza codzienna miłość jest pierwszą Ewangelią, którą czytają wasze dzieci. Uczą się miłości nie z podręczników, ale patrząc na swoich rodziców. Dlatego tak ważne jest, aby rodzina była szkołą modlitwy, przebaczenia i wzajemnego szacunku - mówił bp Grzegorz Suchodolski w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin.
W niedzielę 10 maja na pielgrzymce ph. „Rodzina żyje miłością” spotkały się rodziny z całej diecezji. Powitali je ks. Jakub Kozak, diecezjalny duszpasterz rodzin, oraz kustosz sanktuarium i proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela ks. kan. Mariusz Zaniewicz. Spotkanie rozpoczęła Eucharystia, podczas której wszystkie pary odnowiły przyrzeczenia małżeńskie.
W niedzielę 10 maja na pielgrzymce ph. „Rodzina żyje miłością” spotkały się rodziny z całej diecezji. Powitali je ks. Jakub Kozak, diecezjalny duszpasterz rodzin, oraz kustosz sanktuarium i proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela ks. kan. Mariusz Zaniewicz. Spotkanie rozpoczęła Eucharystia, podczas której wszystkie pary odnowiły przyrzeczenia małżeńskie.
Odszedł do Pana ks. kan. Józef Brzozowski. Przez ostatnich 19 lat swojego życia związany był z Międzyrzecem Podlaskim, ale zapisał się też w pamięci mieszkańców Włodawy, Siedlec, Leszczanki czy Łukowa - wiernych, przyjaciół, kapłanów i osób życia konsekrowanego, którym bliska była jego nauka, sposób życia i wielki dar otwartości na drugiego człowieka.
Henryka Kapczuk (z domu Markowska) chodziła z ks. J. Brzozowskim do tej samej klasy w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Łukowie. - Józio był zawsze spokojny i uczynny. Siedział w ostatniej ławce od ściany z Markiem Antonowiczem. Wszyscy wiedzieli, że Marek pójdzie „na księdza”, ale Józio nie zdradzał, że też ma taki zamiar.
Henryka Kapczuk (z domu Markowska) chodziła z ks. J. Brzozowskim do tej samej klasy w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Łukowie. - Józio był zawsze spokojny i uczynny. Siedział w ostatniej ławce od ściany z Markiem Antonowiczem. Wszyscy wiedzieli, że Marek pójdzie „na księdza”, ale Józio nie zdradzał, że też ma taki zamiar.
Na co dzień są raczej niewidoczne, choć bez ich pracy nie mogłaby funkcjonować żadna placówka zdrowia. Pielęgniarki i położne z regionu siedleckiego 21 maja będą świętować 35-lecie samorządności zawodowej.
Dała ją ustawa o samorządzie pielęgniarek i położnych z 1991 r., która umożliwia zrzeszanie się przedstawicieli obu zawodów. W efekcie powstała Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, w struktury której weszły okręgowe izby. Siedlecka - obejmująca zasięg dawnego województwa siedleckiego, czyli powiaty: siedlecki, łukowski, sokołowski, węgrowski, miński i garwoliński - została powołana 12 września 1991 r. W pierwszym zjeździe, obok przedstawicieli pielęgniarek i położnych, uczestniczyli minister zdrowia Krystyna Sienkiewicz, wojewoda siedlecki Krzysztof Tchórzewski oraz bp dr Jan Mazur.
Dała ją ustawa o samorządzie pielęgniarek i położnych z 1991 r., która umożliwia zrzeszanie się przedstawicieli obu zawodów. W efekcie powstała Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, w struktury której weszły okręgowe izby. Siedlecka - obejmująca zasięg dawnego województwa siedleckiego, czyli powiaty: siedlecki, łukowski, sokołowski, węgrowski, miński i garwoliński - została powołana 12 września 1991 r. W pierwszym zjeździe, obok przedstawicieli pielęgniarek i położnych, uczestniczyli minister zdrowia Krystyna Sienkiewicz, wojewoda siedlecki Krzysztof Tchórzewski oraz bp dr Jan Mazur.
Trwać w oporze czy odejść? Przemieniać czy uciekać? Znosić w milczeniu czy walczyć? Jaką postawę przyjąć w stosunku do osoby toksycznej, z którą mamy do czynienia w rodzinie albo pracy?
Toksyny to szkodliwe substancje organiczne wytwarzane przez organizmy żywe: bakterie, grzyby, rośliny, zwierzęta lub związki chemiczne z zanieczyszczonego środowiska. Dzielą się na egzotoksyny, wydzielane na zewnątrz, i endotoksyny - uwalniane po rozpadzie bakterii. Nagromadzenie toksyn objawia się zmęczeniem, bólami głowy, problemami skórnymi i trawiennymi. Toksyny oddziałują destrukcyjnie na ludzki organizm. I choć jedne działają w sposób niemalże natychmiastowy, a inne powoli, zawsze mają negatywny, a nawet śmiertelny wpływ na człowieka.
Toksyny to szkodliwe substancje organiczne wytwarzane przez organizmy żywe: bakterie, grzyby, rośliny, zwierzęta lub związki chemiczne z zanieczyszczonego środowiska. Dzielą się na egzotoksyny, wydzielane na zewnątrz, i endotoksyny - uwalniane po rozpadzie bakterii. Nagromadzenie toksyn objawia się zmęczeniem, bólami głowy, problemami skórnymi i trawiennymi. Toksyny oddziałują destrukcyjnie na ludzki organizm. I choć jedne działają w sposób niemalże natychmiastowy, a inne powoli, zawsze mają negatywny, a nawet śmiertelny wpływ na człowieka.