Komentarze
A.D. 2026-01-01
To była imponująca końcówka 2025 roku. Do historii przejdzie zapewne 18 dzień grudnia, kiedy to prezydent Karol Nawrocki - ku uciesze jednych i rozpaczy innych - polecił wywalić z Pałacu Prezydenckiego mebel zwany okrągłym stołem.

Symbol układu zawartego między przedstawicielami komunistycznego establishmentu oraz tzw. stroną społeczną (zdominowaną choćby przez tworzących jeden z nurtów opozycji demokratycznej dawnych towarzyszy, którzy z różnych powodów przestali kochać matkę partię) ma niebawem trafić do Muzeum Historii Polski.
A.D. 2026-01-01
Nowy rok, nowa przygoda - przekonują optymiści. Do grudnia jeszcze daleko, może więc wiele się zdarzyć, ale mamy już bliską perspektywę „przygód” raczej zaklepanych.

Do nich należy np. mocno postępowa nowelizacja kodeksu pracy, która nakazuje, aby ogłoszenia o pracę i nazwy stanowisk były neutralne względem płci. Parcie lewej politycznie strony na parytety, feminatywy i Bóg wie jeszcze co, inspirowane ponoć szlachetną ideą równości, niebezpiecznie zmierza nie tylko ku śmieszności. Mamy co prawda dyrektorki i lekarki, ale już doktorka/doktórka trąci lekceważeniem.
A.D. 2025-12-17
Rok 2025 dobiega końca. Stąd też - wprawdzie jeszcze nieśmiało - pojawiają się jego pierwsze podsumowania.

Na arenie międzynarodowej ostatnie 12 miesięcy było okresem głębokich zmian geopolitycznych naznaczonych przede wszystkim powrotem Donalda Trumpa do Białego Domu, eskalacją konfliktów zbrojnych a także kilkoma kampaniami wyborczymi oraz kryzysami wewnętrznymi w niektórych krajach. Wybrany po raz drugi na prezydenta USA Trump dokonał resetu globalnego porządku, który dosięgnął także starego kontynentu.
A.D. 2025-12-17
Kiedy na fali naszych ustrojowych przemian zaistniała w zakładach pracy możliwość organizowania pracowniczej wigilii, naród był zachwycony.

Ludzie zmieniali plany, byleby tylko móc w tym spotkaniu uczestniczyć. Było optymistycznie, było radośnie, były serdeczne życzenia, były - śpiewane nawet przez tych, którzy z wiarą niekoniecznie mieli po drodze - kolędy. Ale z czasem robiło się coraz ciszej i ciszej. Pracownicza wigilia zaczęła uwierać. Kojarzyć się już nie tyle z wolnością, co z przykrym obowiązkiem, dla niektórych wręcz zniewoleniem.
A.D. 2025-12-10
Olaboga! Prezydent Karol Nawrocki zawetował ratującą dobrobyt piesków ustawę łańcuchową! Przez rok z takim mozołem przygotowywaną.

Żeby się Burkom i Azorom życie uwiązanego niewolnika wreszcie zakończyło. Żeby mogły mieć swoje osobiste psie mieszkanka: nie żadne budy i - broń Boże! - łańcuchy, tylko kojce uczciwe, w zależności od wagi tego najlepszego przyjaciela człowieka co najmniej o 10 albo i 20, a najlepiej 30 m² gabarycie. I w górę nie mniej niż 1,7 m. Żeby i wyturlać się psiecka, i podskoczyć se mogły.
A.D. 2025-12-10
Żeby po raz wtóry nie narazić się na niepochlebne komentarze ze strony zwolenników miłościwie nam panujących, zacznę od zacytowania tekstu źródłowego - oryginalnej wypowiedzi Donalda Tuska.

- Jeśli chodzi o symboliczne wsparcie ze strony Niemiec dla tych żyjących jeszcze bezpośrednich ofiar II wojny światowej, to oczywiście będę o tym jeszcze rozmawiał dzisiaj. I uświadomię taką oczywistą smutną rzecz: jest ich w tej chwili, według szacunków Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie (…), 50 tysięcy.
A.D. 2025-12-04
A co tam, zaryzykuję i po raz kolejny wpiszę się w grono ruskich onuc szerzących kremlowską narrację. W końcu mamy dopiero początek grudnia, a ogłoszone przez premiera Donalda Tuska pięć przykazań dobrego Polaka na 2026 r. prawdopodobnie nie posiada jeszcze mocy prawnej.

Z tego, co zrozumiałem, nakaz ich bezwzględnego przestrzegania wejdzie w życie dopiero w czwartek 1 stycznia, chwilę po tym, jak ucichnie huk ostatnich petard przyprawiających o zawał serca i rozwolnienie wszystkie psiecka, psyny, psórki i kocurki. Propaganda rządu koalicji 13 grudnia (tej, co to za chwilę zapewne będzie hucznie świętować drugie urodziny) sięgnęła niespotykanego dotychczas poziomu absurdu.
A.D. 2025-12-04
Kilka dni temu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że państwa członkowskie UE są zobowiązane do uznawania małżeństwa jednopłciowego między dwojgiem obywateli UE, które zostało „zgodnie z prawem zawarte w innym państwie członkowskim”.

Nakaz taki otrzymała również Polska. TSUE w swoim wtorkowym oświadczeniu wyjaśnił, że choć regulacje dotyczące małżeństwa należą do kompetencji poszczególnych państw członkowskich, w tej materii muszą się podporządkować dyrektywom agend unijnych. Problem w tym, że aby wykonać polecenie trybunału, Polska musiałaby… zmienić ustawę zasadniczą.
A.D. 2025-11-26
W sobotni wieczór 15 listopada (dokładnie w trzecią rocznicę eksplozji „ruskiej” rakiety w Przewodowie) wysadzono niewielki fragment torów na linii kolejowej Warszawa - Lublin.

Czytając ten tekst, być może znacie (albo i nie) Państwo ostateczne ustalenia śledczych. Póki co, dostępny jest tylko oficjalny raport, z którego wynika, że dywersji na torach dokonało dwóch ukraińskich najemników szkolonych przez rosyjskie FSB. Panowie, po legalnym przekroczeniu granicy, wysadzili kawałek toru, po czym - zostawiając na miejscu śledczym wiele dowodów, w tym m.in. kawałek przewodu elektrycznego oraz telefon komórkowy, za pomocą którego transmitowali wybuch - przez nikogo nie niepokojeni czmychnęli przez strzeżone przejście graniczne w Terespolu na Białoruś.
A.D. 2025-11-26
Pomimo politycznych przepychanek, że rotacyjna to może być kosiarka, na nowego rotacyjnego marszałka sejm wybrał sobie pezetpeerowskiego aparatczyka Włodzimierza Czarzastego.

Z rozlicznych funkcji, jakie wyżej wspomniany w swoim życiu ogarniał, najbezpieczniej brzmi Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Znacznie bardziej przydatna i ważna była jednak fucha przewodniczącego Stowarzyszenia „Ordynacka”, do którego należało całkiem „zacne” grono lewicowych polityków. Z tego właśnie układu na szefa kancelarii sejmu wybrał sobie nowy marszałek Marka Siwca, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego. Kto ma na karku ciut więcej wiosen i zim, ten z pewnością pamięta całowanie przez Siwca kaliskiej ziemi na polecenie wspomnianego wybrańca narodu.