20 maja 2018 r. Imieniny obchodzą: Aleksander, Bernardyn, Bazyli

Pogoda: Siedlce

Numer 20
17-23 maja 2018r.

menu

NEWS

W niedzielę 27 maja pod hasłem Kobieta - Życie+ w sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie odbędzie się III Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Kościół

 
 

Głos w dyskusji

25 kwietnia 2017 r.

Po owocach ich poznacie


fot. ARCH. DNE

Kilkanaście dni temu zostały opublikowane dwa kościelne komunikaty, które wzbudziły sporo kontrowersji, domysłów i niezdrowych emocji. Pierwszy z nich dotyczył ks. Daniela Galusa - prezbitera diecezji częstochowskiej, członka Wspólnoty Pustelników pw. Ducha Świętego w Czatachowej. Drugi - o. Jamesa Manjackala. Najpierw biskupi diecezji częstochowskiej, płockiej i opolskiej zwrócili się do wiernych z prośbą o powstrzymanie się od organizowania wyjazdów na spotkania modlitewne organizowane przez Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa.

Jak powód podano brak kościelnej aprobaty dla jej funkcjonowania, niejasności, jakie pojawiły się wraz z działaniem powiązanej z nią Fundacji „Anioł Miłosierdzia”. Krótko potem ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser cofnął wcześniejszą zgodę na organizację rekolekcji w parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Warszawie-Miedzeszynie, wydaną dla znanego charyzmatyka z Indii o. Jamesa Manjackala. Zakazano mu też wszelkiej działalności duszpasterskiej na terenie diecezji. Nieoficjalnie widomo, że powodem decyzji były wątpliwości natury dyscyplinarnej i moralnej, które zgłosiła Nuncjatura Apostolska w Hiszpanii. Ponoć sprawa dotyczy donosu osoby mającej problemy zdrowotne natury psychicznej, której o. Manjackal wcześniej pomagał. Zostały już wysłane stosowne tłumaczenia. W obu przypadkach biskupi powołali komisje, które mają za zadanie wyjaśnić zaistniałe sytuacje. Przedmiotem badań zapewne będzie też zgodność przekazywanych treści z doktryną katolicką. Obaj kapłani podporządkowali się decyzjom ordynariuszy.

Dezorientacja

Dla wielu osób, które uczestniczyły w spotkaniach modlitewnych prowadzonych przez o. Manjackala czy ks. Daniela (a jest ich sporo także z diecezji siedleckiej), decyzje hierarchów były szokiem. Pojawiło się też wiele niezdrowych domysłów, krzywdzących posądzeń - a co za tym idzie, także złośliwa radość środowisk niechętnych Kościołowi (wystarczy przypomnieć, co np. GW czy TVN pisały o innym charyzmatyku - o. Johnie Bashoborze po rekolekcjach na Stadionie Narodowym). Czy zatem musiały zapaść tak ostre decyzje? Czy coś złego dzieje się z ruchem charyzmatycznym w Polsce? I wreszcie: co z dobrymi owocami posługi kapłanów - charyzmatyków? Przecież spotkania przez nich prowadzone „przeorały” tysiące polskich dusz - piszą zdezorientowani internauci, uczestnicy rekolekcji, Mszy z modlitwą o uzdrowienie itp. - pozwalając im na nowo odkryć radość wiary, a często też odnaleźć Boga, spotkać się z żywym Jezusem, doświadczyć cudu. Czy złe drzewo może wydawać dobre owoce? A może to „swąd szatana” w Kościele - jak sugerują jeszcze inni?...

Troska o duchowe bezpieczeństwo

Przyczyn kościelnego sceptycyzmu wobec ruchu charyzmatycznego (szczególnie z jego tzw. neopentekostalnymi, czyli pokrewnymi ruchowi zielonoświątkowemu odłamami) podaje się kilka. Są to m.in. nieuregulowana sytuacja kanoniczna wielu wspólnot, nadmierna koncentracja na przeżyciu, empiryzmie, irracjonalizmie; szukanie cudowności (cuda się ogłasza, a nie bada się ich), pewne podobieństwo do istniejących w przeszłości form iluminizmu (montaniści, waldensi - XII w., tzw. bracia wolnego ducha - XIV w., kwietyści - XVIII w.), które doprowadziły do herezji; ryzyko subiektywizmu, protestantyzacji i judaizacji Kościoła, który zaczyna być traktowany jako superwspólnota, gdzie różnice dogmatyczne nie odgrywają większej roli, a celem jest nowa międzywyznaniowa „religia”. Oczywiście, wątpliwości nie oznaczają negacji czy potępiania wszystkiego, co w danym momencie wykracza poza dotychczasową praktykę Kościoła. Rzecz w tym, że poprzez swoje dwutysiącletnie istnienie nauczył się on przezorności. W zdecydowanej większości herezje, schizmy, jakie się w nim dokonały, miały podłoże pobożnościowe (np. mariawici w Polsce)! W którymś momencie wymknęły się spod kontroli (nawet ich liderom), dając początek rozłamowi.

Trzeba jasno powiedzieć: ostrożność Kościoła wobec ruchu charyzmatycznego nie jest tożsama z kwestionowaniem jego zasadności. Wręcz przeciwnie: chodzi o to, aby go właściwe uformować, pomóc mu zachować katolicką specyfikę (pamiętając, że w Kościele katolickim, jak uczy Vaticanum II, znajduje się pełnia środków zbawienia), zagwarantować duchowe bezpieczeństwo często nieświadomym zagrożenia wiernym. Jest to niewątpliwie znak czasów. W teologii znane jest pojęcie sensus fidei - zmysłu wiary, który stał się podstawą nawet do ustalenia dogmatów wiary. Ale zawsze towarzyszyła temu głęboka refleksja rozumu, wiara i posłuszeństwo.

Przestrzeń wzrastania

Ludziom potrzebne są momenty w ich wierze, które dają otuchę, siłę, pozwalają odkryć na nowo żywego Boga, radość bycia Jego uczniem. Jeśli towarzyszy temu solidna katecheza, prosto i mądrze podana treść, miłość do Kościoła jako przestrzeni wzrostu i dzielenia się wiarą - wrócą do swoich parafii i w codziennej Eucharystii, medytacji nad słowem Bożym, modlitwie itp. odnajdą to samo. Tworzy się przestrzeń duchowego wzrostu. Ruch charyzmatyczny może stać się jego zaczynem. Z drugiej strony trzeba sobie postawić pytanie: dlaczego w znakach liturgicznych, w uczestnictwie w niedzielnej Mszy św. nie odnajdują radości? Dlaczego katecheza w szkole, świadectwo życia rodziców w domu nie prowadzi młodych ludzi ku spotkaniu z żywym zmartwychwstałym Jezusem? Dlaczego wokół tylu letnich, smutnych chrześcijan? Wydaje się, że wspomniane wyżej dekrety biskupów kilku polskich diecezji to dobra okazja do poszukania odpowiedzi na te i inne pytania.

Posłuszeństwo

Sprawdzianem weryfikującym postawy wielu - zawiedzionych wspomnianymi wyżej decyzjami hierarchów - osób będzie posłuszeństwo. Mówi się o nim, że jest „święte”. Dlatego w konfrontacji z nim zły dych zawsze się demaskuje. Fora internetowe i dyskusje - pełne oskarżeń, a często wręcz obelg, wulgarności adresowanej do biskupów, Kościoła - nie napawają optymizmem. Coś tu nie gra. A zarazem fakt ów jednoznacznie potwierdza wątpliwości co do szczerości intencji piszących te słowa. „Młyny Boże mielą powoli, ale dokładnie i miałko” - czasem się mówi. W historii wiele razy posłuszeństwo i zaufanie przełożonym okazywały się zbawienne (np. św. o. Pio przez kilka lat miał zakaz spowiadania), potem wyniosły na szczyt świętości. Wiele lat po objawieniach s. Faustyny badano orędzie Jezusa Miłosiernego, które przekazała światu, oficjalnie powstrzymując jego rozpowszechnianie. Dziś nie ma chyba osoby, która by o nim nie słyszała. Św. Ignacy z Antiochii pisał: „Kiedy bowiem jesteście posłuszni waszemu biskupowi, jak [samemu] Jezusowi Chrystusowi, to w moich oczach nie żyjecie już według ludzkiego sposobu myślenia, lecz według [myśli] Jezusa Chrystusa, który dla nas umarł, byście uwierzywszy w śmierć Jego, uniknęli śmierci. Jest zatem rzeczą konieczną, abyście - tak, jak to czynicie - nie robili nic bez waszego biskupa, lecz abyście byli posłuszni także i kapłanom niby Apostołom Jezusa Chrystusa, który jest naszą nadzieją”.

A zatem potrzebne są: czas, mądrość posłuszeństwo woli Bożej. O resztę nie trzeba się martwić.


OKIEM DUSZPASTERZA

Ostrożność jest wielce wskazana

Ks. Tomasz Bieliński, diecezjalny koordynator ruchów i stowarzyszeń katolickich

Minęło ponad 50 lat od zakończenia obrad II Soboru Watykańskiego. To wtedy przypomniano o ważności charyzmatów jako darów nadprzyrodzonych oraz dowartościowano laikat w Kościele. Owocem tego nauczania było zapoczątkowanie, a potem prężny rozwój w drugiej połowie XX w. katolickiego ruchu charyzmatycznego. Mówię o katolickim, gdyż kilkadziesiąt lat wcześniej miało miejsce tzw. przebudzenie pentekostalne we wspólnotach protestanckich. Przez ostatnie pół wieku kolejni papieże nie tylko akceptowali rozwój ruchu charyzmatycznego, ale systematycznie wyrażali swoje uznanie dla owoców, jakie pojawiały się w różnych Kościołach lokalnych. Przede wszystkim podkreślali rolę, jaką grupy Odnowy odgrywały w odradzaniu się zmysłu wiary społeczeństw postchrześcijańskich. Cenili też ewangeliczną metodę dzielenia się wiarą osób świeckich w środowisku ich zamieszkania, pracy i nauki. I co najważniejsze: podkreślali niesamowity dynamizm wzrostu praktyk religijnych wszędzie tam, gdzie członkowie Odnowy otwierali się na działanie Ducha Świętego przejawiające się w uzdrowieniach i innych znakach charyzmatycznych. Ruch charyzmatyczny zawdzięcza swoją owocność i dynamizm również czuwaniu pasterzy nad jego prawowiernością - wszak każde dzieło Boże wystawione jest na ataki ojca kłamstwa (por. J 8,44).

Koniecznym jest nieustanne rozeznawanie według ewangelicznej zasady „poznawania drzewa po owocach” (por. Mt 7,17) i „oddzielania dobrych ryb od złych” (por. Mt 13,48).

To zrozumiałe, że każda decyzja biskupa o zakazie posługi któregoś ze znanych charyzmatyków może zaboleć tych, którzy doświadczyli ożywienia wiary, a może nawet cudu uzdrowienia fizycznego. Pamiętajmy o słowach Jezusa Chrystusa, który przestrzegał przed nadejściem czasu, kiedy to pojawią się fałszywi prorocy - oni również będą czynić cuda i znaki, aby wielu w błąd wprowadzić (por. Mk 13,6). Zatem ostrożność jest wielce wskazana.

Trzeba zaufać Kościołowi. Twierdzę bowiem, iż jeśli nawet któryś z hierarchów podejmie w tej sprawie błędną decyzję, to Duch Święty poradzi sobie z jego „nieposłuszeństwem”, ale jeśli my, tj. dzieci Kościoła, nie poddamy się osądowi hierarchii i trwać będziemy przy swoich racjach, to Duch Święty sobie z tym nie poradzi, gdyż zamkniemy się w ten sposób na Jego działanie.

Ks. Paweł Siedlanowski

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Święto rodziny


W niedzielę 13 maja do sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin przybyli narzeczeni, małżeństwa i rodziny z dziećmi z całej diecezji. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem „Rodzina drogą Kościoła”. [fot. K. Ochnio]

FOTOGALERIA

Jarmark św. Stanisława


Ponad 200 wystawców, występy artystyczne, a przede wszystkim słoneczna pogoda - tak wyglądał XI Jarmark św. Stanisława w Siedlcach, który odbywał się 11 i 12 maja. [fot. J. Kurzawa]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet
Odbędzie się już po raz trzeci w Pratulinie 27 maja.
więcej »
Smacznie i zdrowo
W niedzielę, 20 maja, odbędą się I Siedleckie Targi Śniadaniowe. Na pl. gen. Sikorskiego od 11.30 do 17.00 każdy, kto dba o zdrowe odżywianie, będzie mógł zasięgnąć porad specjalistów i obejrzeć produkty sprzyjające zdrowemu stylowi życia.
więcej »
Na Bożą chwałę
27 maja w parafii pw. św. Małgorzaty w Ulanie odbędzie się II Festiwal Pieśni Maryjnej.
więcej »
Znów zagrają dla Jezusa
W gronie polskich miast, które w Boże Ciało zagrają dla Jezusa, po raz drugi znajdą się także Siedlce. Koncert uwielbienia „Siedlce dla Jezusa” ph. „Bądźcie mocni w Panu - siłą Jego Ducha” odbędzie się 31 maja, o 19.00, na płycie miejskiego lodowiska przy ul. B. Prusa 6.
więcej »
 

POLECAMY


NoveKino - Filmowe Rekolekcje
W ramach cyklu „Filmowe Rekolekcje” NoveKino zaprasza do obejrzenia filmu „Maria Magdalena” reż. Garth Davisza.
więcej »
Bóg nie umarł
Monolith Films przedstawia „Bóg nie umarł. Światło w ciemności”. Film w kinach od 18 maja!
więcej »
W mocy Ducha Świętego
W piątek 18 maja, o 18.00, w parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Siedlcach schola Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży animować będzie wydarzenie z cyklu „Jezusowi Chwała”.
więcej »
Grają o plac zabaw!
Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 6 im. Władysława Broniewskiego w Siedlcach gra o nowy plac zabaw. Głosowanie trwa!
więcej »
 

SONDA

 

Miesiąc z Maryją...

uczestniczę w nabożeństwach majowych

kojarzy mi się z wiosną

odmawiam Litanię loretańską

nabożeństwo do Maryi nie powinno ograniczać się do jednego miesiąca

jest jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Niedziela
Czytania:
Dz 2,1–11; Ps 104, 1ab i 24ac.29bc–30.31 i 34 ;
Ga 5,16-25

Ewangelia:
16,12-15

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR