24 lutego 2018 r. Imieniny obchodzą: Maciej, Bogusz, Modest

Pogoda: Siedlce

Numer 8
22-28 lutego 2018r.

menu

NEWS

24 lutego w Radzyniu Podlaskim odbędzie się III Diecezjalny Kongres Różańcowy.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Region

 
 

Wyjątkowe znalezisko

17 maja 2017 r.

To archeologiczna perełka


fot. KN

Od 24 do 27 kwietnia w kryptach pod kościołem pw. Świętej Trójcy w Radzyniu Podlaskim trwał rekonesans archeologiczny, który prowadziła ekipa z toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika pod kierunkiem prof. Małgorzaty Grupy. To, co odnaleźli, określają krótko: bezcenne.

Do Radzynia ściągnęła archeologów informacja, że w jednej z krypt kościoła wyryto napis 1733 - jest to rok śmierci żony właściciela Radzynia Stanisława Antoniego Szczuki - Konstancji z Potockich, która do końca życia mieszkała w mieście.

Dodatkowym motywem skłaniającym naukowców do zbadania podziemi świątyni pw. Świętej Trójcy była informacja o wyjątkowych dekoracjach ściennych znajdujących się pod kaplicą południową (Pana Jezusa). Artykuł na ten temat odnalazł w „Wiadomościach konserwatorskich” dr Tomasz Dudziński, dyrektor Centrum Kultury w Grajewie, członek ekipy.

W rekonesansie udział wzięli: prof. M. Grupa, dr hab. Wiesław Nowosad, dr T. Dudziński, doktoranci: Magdalena Majorek, Marcin Nowak oraz student Jakub Michalik. W latach 2012-14 archeolodzy prowadzili prace w kryptach kościoła w Szczuczynie - głównej siedzibie rodu Szczuków, gdzie pochowany został S.A. Szczuka, właściciel Radzynia w latach 1680-1710.

Parafia pw. Świętej Trójcy uzyskała zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków i biskupa siedleckiego na przeprowadzenie prac przygotowawczych i badań archeologicznych wykopaliskowych kryptach.

Czy to szczątki Konstancji?

Pod posadzką kościoła znajdują się trzy krypty grobowe: pod kaplicami Matki Boskiej (północna) i Pana Jezusa (południowa) oraz pod prezbiterium. Wejścia do nich są zamknięte płytami marmurowymi wkomponowanymi w podłogę.

Badaczy najbardziej interesowała krypta południowa. Po wejściu ocenili, że odbył się tu szczególny pochówek, gdyż miejsce zostało specjalnie przygotowane. Świadczą o tym otynkowane ściany z malowidłami przedstawiającymi charakterystyczny dla baroku taniec śmierci. Po dwu stronach otworu wentylacyjnego namalowano dwa czarne szkielety z insygniami śmierci: szpadlem i kosą oraz klepsydrą i siekierą (szkielet ma na czaszce koronę). Na dole widnieje wspomniana data 1733.

- To rewelacja! Takie malowidła to perełka. Stanowią rzadkość w kryptach grobowych. Niewiele ich zachowało się w Europie. Krypta została zaprojektowana jako komnata, w której odbywa się taniec śmierci - komentuje prof. M. Grupa.

Wewnątrz - na niskim katafalku z namalowanymi dwiema czaszkami z piszczelami - stoi podwójna trumna dziecięca (jeden z synów Szczuków zmarł w wieku pięciu lat na odrę). To jednak nie koniec. Jest jeszcze jedna trumna z nabitymi na niej nitami, lecz, niestety, nie zachowała się ona w całości. Na jednej z jej ścian widać m.in. ułożone z nitów inicjały „K.S.” (jak Konstancja Szczuka). Badacze są przekonani, że to trumna Konstancji. Prawdopodobieństwo, iż zespół odnalazł szczątki Konstancji, prof. Grupa określa jako 99%, dodając, iż wyjątkowe znalezisko wymaga szczególnej troski. Konieczne jest osuszenie tej części kościoła. Jednak proces ten trzeba przeprowadzić powoli, by zachować cenne elementy krypty. - Po ich zakonserwowaniu miejsce można byłoby udostępnić zwiedzającym, lecz wymaga to czasu, dużych nakładów oraz spełnienia wszelkich wymogów bhp - dodaje archeolog. 

Pod nagrobkiem Mniszchów

Najwięcej czasu poświęcono na badanie krypty północnej - pod kaplicą z nagrobkiem Mniszchów, który uznawany jest za najwybitniejszy grób manierystyczny w Polsce. Okazuje się, że znajduje się tam wiele zniszczonych sarkofagów oraz porozrzucane szczątki ludzkich szkieletów. Trumny drewniane są pomalowane na niebiesko i czerwono, a wieka zdobi krzyż. Udało się odczytać kilka dat. Pochodzą one z pierwszej i drugiej dekady XIX w., czyli z lat 1811-1828.

- Trumny są pootwierane i powywracane, a materiał wielokrotnie przemieszczany i przemieszany. Szczątki kostne znajdują się w klepisku - opisuje prof. Grupa.

Na pytanie, czy możliwe jest znalezienie szczątków Mikołaja i Zofii Mniszchów, którym zadedykowany jest wyjątkowej klasy artystycznej nagrobek w kaplicy Matki Boskiej, odpowiada: - W tej krypcie znajdują się pozostałości trumien, które datować możemy na XVIII i XIX w. Mniszchowie zaś pochowani zostali w na przełomie XVI i XVII w. Jednak nagrobek ma wyraźne cechy renesansowe, o czym świadczy sposób ukazania postaci Mikołaja i Zofii. Ich trumny mogły być wkopane niżej. Poza tym istniała praktyka, że czyszczono miejsce dla następnych, którzy byli bogaci lub znaczący w środowisku, natomiast szczątki poprzedników zbierano i składano do osuariów - tłumaczy archeolog, dodając, iż zdewastowanie trumien i przemieszanie kości może być też dziełem rabusiów poszukujących biżuterii i innych cennych przedmiotów.

W krypcie pod prezbiterium panuje środowisko kwasowe, z powodu którego rozłożyły się kości, ale pozostały wykonane z jedwabiu ubiory. - Barokowe pochówki stanowiły specyficzne przedstawienia teatralne: zwłoki chowano w bogatych strojach, w jakich wówczas chodzono - wyjaśnia prof. Grupa, podkreślając, iż wyjątkowym znaleziskiem jest czechman, czyli ubiór wierzchni szyty z lekkich tkanin, np. z jedwabnego atłasu oraz pasy z XVIII w., odnaleziony w krypcie pod prezbiterium. Jeden z nich jest wielokrotnie łatany, co dowodzi, iż był długo używany.

To dopiero początek

Badania rekonesansowe trwały trzy dni, ale - jak zapewniają badacze - to dopiero początek. - Radzyń ma bogatą historię, stanowił bowiem na mapie Europy małą metropolię i centrum kulturalne. W mieście działało kilka arystokratycznych rodów, które odwiedzali znamienici goście. Ponadto działy się tu ważne sprawy - stwierdza prof. Grupa, zaznaczając, iż jej ekipa zajmie się teraz dokładnym opracowaniem znalezionego materiału, co może potrwać nawet kilka lat. Zatem trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Archeolodzy obiecują jednak, że powrócą i pokażą radzynianom, co wydobyli z krypt, a także być może po to, by prowadzić dalsze badania. - Po wyniesieniu naniesionej ziemi i nagromadzonych śmieci, być może uda nam się znaleźć wiele ciekawych rzeczy, jak to zwykle w takich przypadkach bywa - snuje plany prof. Grupa.

Z kolei prof. W. Nowosad zapowiada, że chce dokładnie przyjrzeć się wyposażeniu kościoła, aby znaleźć w nim te cechy, które będą miały charakter identyfikujący, czyli daty, herby, napisy. Pomogą one wskazać fundatora lub twórcę danego elementu wyposażenia kościoła - poszczególnych ołtarzy, kaplic.

Karol Niewęgłowski

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Spektakl o unitach


Już po raz 16 w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie odbyła się premiera spektaklu nawiązującego do prześladowań i męczeństwa unitów, zatytułowanego „Są obok nas”. Jego scenariusz przygotowała Ewa Strok, która też wyreżyserowała spektakl. [fot. P. Stefaniuk]

FOTOGALERIA

Festiwal Kolęd i Szczodrywek nad Bugiem


Na deskach sceny Włodawskiego Domu Kultury zaprezentowało się 19 zespołów w tym dwa z Białorusi i cztery z Ukrainy. Przyjechali śpiewacy m.in. z Wyryk, Woli Uhruskiej, Zabłocia, Kamienia czy Dorohuska. Organizatorami wydarzenia kulturalnego było starostwo powiatowe, WDK, a także Fundacja Wrota Europy. [fot. JS]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Pamięci niezłomnych
Prelekcją poświęconą niezłomnym zainaugurowane zostaną gminne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie uroczystości przewidzianej na 4 marca w Kobylanach jest także koncert i projekcja filmu.
więcej »
 

POLECAMY


Być sobą
Kazania bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFM Cap nieodmiennie od lat przyciągają swoją lekkością, a zarazem szczerą troską, żarliwością, miłością do Kościoła i ojczyzny, wyrażanymi w prosty, bezpośredni sposób.
więcej »
Prawdziwa historia
Film pt. „Moją miłość” - fabularna opowieść o Rachel Joy Scott, pierwszej spośród 13 ofiar strzelaniny w Columbine High School - w kinach od 2 marca!
więcej »
Trudne miejsca w Ewangelii
Książka Gianfranco Ravasiego „Trudne miejsca w Ewangelii. Skandalizujące słowa Jezusa” jest znakomitą podpowiedzią dla ludzi pragnących czytać słowo Boże, rozumieć je i żyć nim na co dzień!
więcej »
Doświadczanie krzyża
Siedem rozważań drogi krzyżowej na siedem tygodni Wielkiego Postu. Krótkie, trafne i zróżnicowane medytacje do wspólnego i indywidualnego rozważania, dla dorosłych i młodzieży.
więcej »
 

SONDA

 

Czas Wielkiego Postu jest okazją do...

nawrócenia, czyli przemiany swojego życia

głębszego zaufania Bogu i szukania Jego woli

powzięcia dobrych postanowień

udziału w nabożeństwach wielkopostnych, jak Gorzkie żale czy Droga Krzyżowa

żarliwszej modlitwy i częstszej lektury Pisma Świętego



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
Pwt 26, 16-19; Ps 119 (118), 1-2. 4-5. 7-8
Ewangelia:
Mt 5, 43-48

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR