20 sierpnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Sabina, Sobiesław, Bernard

Pogoda: Siedlce

Numer 33
16-22 sierpnia 2018r.

menu

NEWS

Centrum przesiadkowe w Siedlcach - od września! Szczegóły w bieżącym wydaniu naszego tygodnika.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (611)

6 grudnia 2017 r.

Konstantynowskie konterfekty

17 sierpnia 1915 r. pododdział niemiecki z 9 Armii ks. Leopolda Bawarskiego zajął Sarnaki. Uciekający Rosjanie nie tylko obrabowali z urządzeń i maszyn tamtejszy browar, ale go podpalili i ogołocili majętniejszych mieszkańców.

Kilkadziesiąt kilometrów na południe niemiecka grupa gen. Plettenberga z armii feldmarsz. Mackensena wyszła na linię Kopytów - Kodeń. Natomiast w centrum oddziałów sprzymierzonych niemiecko- austriacka armia gen. Woyrsza obsadziła odcinek Bugu na linii Niemirów - Tokary - Mielnik. W prawo od niej austro-węgierski 22 KP zajął rejon na północny zachód od wsi Horbów.

Środek ugrupowania armii Woyrsza zajmowało miasteczko Konstantynów - tylko nominalnie słynące jako powiatowe, a wokół niego zgromadziło się kilka odwodowych dywizji austro-węgierskich, będąca również w odwodzie 1 Brygada Legionów Polskich.

Oficer komendy Legionów Polskich por. A. Krasicki, który przybył tego dnia do Konstantynowa, stwierdził, że miasteczko (liczące przedtem 2,5 tys. mieszkańców) było spalone, a Żydzi siedzieli na jego zgliszczach. Napotkał on tu już mnóstwo powracającej ludności oraz wojsk i taborów. W pałacu hr. Zyberk-Platera, który ocalał, kwaterowała austriacka 16 DP, obok na folwarku austr. 106 DP, a na plebanii u ks. Olędzkiego - Polska Komenda Legionów. W. Lipiński zanotował: „Doszliśmy po południu do Konstantynowa, lecz nie wchodzimy do miasta, a rozbijamy biwak obok. W miasteczku natomiast stanęła Komenda Legionów i 4 pułk”. A. Krasicki pod datą 17 sierpnia zapisał: „Dojeżdżam do Konstantynowa, miasteczko spalone (…). Został kościół nowozbudowany z czerwonej cegły i plebania, gdzie nasz sztab kwateruje i typowa cerkiew z zielonym dachem (…). Całe miasteczko i pozostałe budynki zatłoczone wojskiem”. VI baon Legionów i inne oddziały stanęły w Zakanalu, które oddzielone było od Konstantynowa rzeczką Czyżówką przypominającą kanał. Polacy byli zdziwieni, że w opuszczonym przez właścicielkę pałacu kwaterujący w nim żołnierze 106 DP zaczęli rekwirować wszystkie rzeczy miedziane: rondle, lichtarze, druty z lamp i miedziane rzeczy z gorzelni. Świadczyło to, iż Austria miała już poważne problemy gospodarcze związane z prowadzeniem wojny.

Pod koniec dnia W. Lipiński zanotował: „Zapadł wieczór. Gwiaździste niebo ogarnęło nas swym stropem, wokół biją łuny rozpalonych ogni, fantastyczne cienie kładąc na jasne ściany namiotów, na sylwetki strzelców. Przy ognisku śpiew ogarnął grupki żołnierzy i szedł w górę wraz z językami płomienia, to skoczny, radosny, jak wystrzelą z trzaskiem płomienie w górę (…), to szedł smutny, przeciągły, jak te mgły poranne”.

Wiadomo, że w Zakanalu nocowali wówczas jako legioniści przyszli generałowie: późniejszy premier F. Sławoj-Składkowski, także późniejszy szef sztabu NW Wacław Stachiewicz i przyszły komendant główny AK Stefan Rowecki. Polska I Brygada Legionów wcale nie chciała być traktowana przez Austriaków jak piąte koło u wozu. Napięte stosunki między sojusznikami ilustrują wydarzenia, jakie rozegrały się w Konstantynowie 18 sierpnia. Gdy Komenda Legionów na czele z gen. Durskim i 4pp ppłk. Roi świętowały w tym dniu rocznicę urodzin cesarza Franciszka Józefa i uczestniczyły w odprawianej z tej okazji jubileuszowej Mszy św. i specjalnym obiedzie, żołnierze I Brygady w Zakanalu wywołali konflikt, który omal nie zakończył się regularną bitwą z Austriakami. Tak relacjonował to F. Sławoj-Składkowski: „Dzisiaj rano w Zakanalu budzimy się z księdzem [kapelanem Żytkiewiczem – JG] i widzimy przed oknami naszego gospodarza przywiązanego w słupek do drzewa tak wysoko, że musiał stać na palcach, by nie upaść i nie zawisnąć na rękach. Gdyśmy spytali adiutanta Dudonia, kto tak ukarał biedaka, powiedział że od pół godziny już tak stoi, przywiązany przez dragonów austriackich ze szwadronu służbowego kwaterującej obok nas komendy dywizji. Zacząłem ubierać się, by zameldować w komendzie pułku, że Austriacy karzą «naszego» gospodarza, który w myśl niepisanych praw wojny podlegał tylko nam, jako będących u niego na kwaterze. Ksiądz tymczasem kończył golenie, wreszcie wytarł brzytwę i powiedziawszy: «To niemożliwe!» wyszedł z izby, trzymając w ręku nóż kuchenny. Nieubrany podbiegłem do okna. Ksiądz szedł wprost do naszego gospodarza, obok którego stał gruby wachmistrz w czerwonych portkach. Dwóch żołnierzy, będących przypadkowo na podwórku, poszło za księdzem. Wachmistrz nie przeczuwał nic złego. Ksiądz minął go. Jednym cięciem noża przeciął sznury, którymi gospodarz był przywiązany do drzewa i pociągnął go za rękę w kierunku domu. Wachmistrz zbaraniał w pierwszej chwili, ale potem rzucił się na księdza i zamierzył na niego pięścią. Nim jednak podniósł rękę, już stojący obok żołnierz legionista wyrwał bagnet z pochwy i osłonił nim księdza. Ręka wachmistrza opadła bezsilnie. Zaczął ryczeć «Rozkaz komendy dywizji» i szedł ciągle za księdzem. Ale drugi żołnierz legionista już ryczał: «Wiara, czerwone portki zaczynają z księdzem». Z opłotków zaczęli się sypać żołnierze z karabinami i bez, niektórzy wcale nieubrani. Wachmistrz pobiegł do stodoły rycząc: «Vergatterung»! (zbiórka) na kwaterujących tam dragonów. Wysypali się z karabinami i zaczęli ładować broń (…). Nasi zajmowali już połowę podwórza, z karabinami i bagnetami w ręku (…). W powietrzu słychać było chrzęst zamykanych zamków karabinowych. Na czele tłumu naszych stał ksiądz z nożem w ręku, spokojny jak zawsze. W tej chwili na ganek komendy austriackiej wybiegł jakiś wyższy oficer i widząc, co się święci, kazał dragonom wrócić do stodoły. Usłuchali chętnie (…) nasi stali jeszcze chwilę, potem ryknęli śmiechem. Gdy żołnierz - świadek zdarzenia opowiedział, jak było, wszyscy krzyknęli: „Niech żyje ksiądz!” (…). Gospodarz, wyzwolony z więzów, całował nogi księdza i błagał, byśmy go zabrali ze sobą, bo go Austriacy powieszą” - zapisał F.Sławoj-Składkowski.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II


W czwartek 26 lipca parafia św. Anny w Wohyniu przeżywała odpust parafialny, podczas którego wprowadzono do kościoła relikwie św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił kard. Stanisław Dziwisz.(Fot. Adam Tokarski)

FOTOGALERIA

Na pątniczym szlaku


Obdarowani Duchem Świętym - z tym hasłem idą do Matki, by dziękować, przepraszać, prosić i uczyć się od Maryi zaufania Bogu. 38 Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę wyruszyła! (Fot. Joanna Szubstarska, Iza Chajkaluk)

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Złota jesień
19 sierpnia w Suchożebrach już po raz 11 odbędzie się festyn rodzinny „Złota jesień” połączony z Gminnymi Dożynkami.
więcej »
Święto plonów
19 sierpnia w Mokobodach odbędą się Gminne Dożynki na terenach zielonych za kościołem. Podczas dożynek na scenie wystąpi Andrzej Rybiński oraz gwiazda wieczoru - zespół Basta, a także zespół Skolim i dzieci z jednostek oświatowych.
więcej »
Dożynki parafialne
26 sierpnia, po raz piąty parafia pw. św. Bartłomieja w Grębkowie zaprasza na Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Dożynki gminne
26 sierpnia w Rzeczycy odbędą się Gminne Dożynki w gminie Międzyrzec Podlaski. Po Mszy św. o 13.00 nastąpi oficjalne otwarcie dożynek na placu przy remizie OSP.
więcej »
Powiatowe święto plonów
26 sierpnia w Wodyniach odbędą się Dożynki Powiatu Siedleckiego. Oficjalne otwarcie i ceremonia dzielenia chleba odbędą się o 13.15, a poprzedzone będą uroczystą Mszą św.
więcej »
Dni Ryk i gminne dożynki
Główną atrakcją Dni Ryk 2018 będzie zespół Zakopower. Doroczne święto miasta poprzedzi obchody gminnych dożynek.
więcej »
Wrota wolności
W niedzielę 9 września, o 13.00, na terenie przy prochowni w Kobylanach odbędzie się VI Letni Festiwal Biegów WROTA WOLNOŚCI.
więcej »
Dni z Doradztwem Rolniczym
W dniach 1-2 września na terenach Agencji Rozwoju Miasta w Siedlcach odbędą się XXV Jubileuszowe Międzynarodowe Dni z Doradztwem Rolniczym połączone z XIV Regionalną Wystawą Zwierząt Hodowlanych.
więcej »
 

POLECAMY


Drzwi do Bożej prawdy
Jeśli nasze próby lektury Pisma Świętego kończyły się niepowodzeniem, możemy zacząć w inny sposób. Autorzy „Biblii opowiedzianej” postanowili swoimi słowami zrelacjonować tę trudną księgę.
więcej »
Piękno uwiecznione
Zwiedzenie wiecznego miasta to pragnienie wielu osób. Tym, dla których pozostaje w sferze marzeń, polecamy albumy w szczególny sposób przybliżające piękno i majestat Watykanu.
więcej »
 

SONDA

 

100 dni abstynencji na 100-lecie niepodległości

Propozycja polskich biskupów pięknie wpisuje się w obchody odzyskania niepodległości.

Obawiam się, że to zadanie, które przerośnie Polaków.

Jeśli ktoś podejmuje abstynencję w konkretnej intencji, wytrzyma 100 dni bez alkoholu.

Nie podejmuję takich zobowiązań, bo nie piję.



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek XX tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Ez 24, 15-24; Pwt 32, 18-19. 20. 21 ;
Mt 19, 16-22

Ewangelia:
Mt 19, 16-22

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR