21 czerwca 2018 r. Imieniny obchodzą: Alicja, Marta, Alojz

Pogoda: Siedlce

Numer 25
21-27 czerwca 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z uroczystości jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Kultura

 
 

Codzienne życie bialskich mieszczan

14 lutego 2018 r.

Dwudziestolecia czar


fot. Muzeum w Dąbrowie

W piątek 9 lutego w Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie otwarto wystawę pt. „Mieszczaństwo - lata dwudzieste, lata trzydzieste”. Zorganizowała ją Galeria Staroświecka z Białej Podlaskiej.

„Lata dwudzieste, lata trzydzieste wrócą piosenką, sukni szelestem, błękitnym cieniem nad talią kart i śmiechem który kwitował żart” - fragment tekstu piosenki, wykonywanej niegdyś przez Ludmiłę Warzechę w filmie pod tym samym tytułem, doskonale odzwierciedla klimat tamtych czasów. Czasów, które dziś nierozłącznie kojarzą się nam z niezależnymi kobietami w charakterystycznych, dość krótkich sukienkach, tańczącymi charlestona i dżentelmenami w angielskim stylu, którzy z cygarem w ustach oddają się karcianym namiętnościom. Takie obrazy znamy zresztą doskonale z licznych filmów pokazujących życie tamtych lat.

Natomiast eksponaty zgromadzone na wystawie w Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie, oddziale siedleckiego Muzeum Regionalnego, pochodzą z okresu 1918-1939 i ukazują elementy życia codziennego oraz kultury średniozamożnego mieszczaństwa z Białej Podlaskiej.

 

Czas w fotografii zamknięty

- Byli to nauczyciele, kolejarze, wojskowi, drobni przedsiębiorcy, handlowcy - wyjaśnia Danuta Dunajko-Andrzejuk, właścicielka Galerii Staroświeckiej. - Na wystawę wybrałam ogromny materiał ilustracyjny w postaci starych zdjęć. Są to wykonane w ówczesnej konwencji fotografie portretowe wybitnych ludzi, działaczy społecznych. Prezentujemy też dyplomy, wśród których bardzo ciekawy jest dyplom mistrzowski przygotowujący krawcowe - dodaje.

W 1923 r. w Białej Podlaskiej powstała Podlaska Wytwórnia Samolotów - jeden z najlepszych zakładów tego typu w II Rzeczpospolitej. Dzięki niemu niewielkie powiatowe miasteczko zyskało na znaczeniu. Ale PWS była czymś więcej niż tylko fabryką. Wokół niej skupiało się życie kulturalno-towarzyskie miasta. Dlatego wśród eksponatów prezentowanych w muzeum w Dąbrowie nie mogło zabraknąć przedmiotów związanych z PSW. - Mamy tablo kadry inżynieryjno-technicznej PSW, a także jej filii we Lwowie - podkreśla autorka wystawy.

 

Garnitury, kilimy i gobeliny

Ponadto można zobaczyć zdjęcia teatrów amatorskich, Miejskiego Koła Gimnastycznego Towarzystwa „Sokół”, a także pochodzące z tamtego okresu stroje, m.in.: galowy garnitur ze słynnego przed wojną Domu Towarowego „Bracia Jabłkowscy”, surdut urzędniczy, suknię koronkową, szal.

Okres dwudziestolecia międzywojennego to czas, w którym wielkie triumfy święciła sztuka tworzenia kilimów. - Znajdowały się one w każdym mieszczańskim domu, również w Białej Podlaskiej. Szał był także na gobeliny z jeleniami - opowiada D. Dunajko-Andrzejuk. Tkaniny te, oczywiście, są prezentowane na wystawie. Wśród eksponatów mamy się też meble w stylu secesyjnym i art déco, szkło zabytkowe, naczynia do kawy i herbaty.

 

I sztuka, i kicz

Pod koniec XIX i na początku XX w. przyszedł boom na oleodruki, czyli odbitki naśladujące obraz olejny, uzyskany na płótnie, papierze lub innym materiale w technice oleografii. Przedstawiano na nich głównie motywy religijne, choć zdarzały się również scenki rodzajowe. Kupowały je przeważnie rodziny mieszczańskie i wiejskie. Ofiarowywano je też nowożeńcom. Przez swoją masowość, w porównaniu ze sztuką wyższą (na oleodrukach kopiowano też dzieła Tycjana, Leonarda da Vinci, Rafaela) słowo „oleodruk” nabrało negatywnego zabarwienia i kojarzone jest z kiczem. - Oleodruki to i sztuka, i kicz, dlatego że część z nich to odbitki z obrazów mistrzów lub profesjonalnych artystów, a część jest tworem artystów ludowych, które masowo sprzedawano, np. na odpustach. Nie da się tego rozdzielić. W każdym razie, zakup takich obrazów świadczył o pobożności naszych przodków, ale też i o ich zamożności, bo były one drogie - wyjaśnia D. Dunajko-Andrzejuk, która w swojej kolekcji ma wiele takich obrazów. Na wystawie „Lata dwudzieste, lata trzydzieste” pokazała trzy z nich. - Nazywam je „Matka Boska w służbie narodu”. Pierwszy to Matka Boska Ostrobramska, ale przedstawiona smukłą linią secesyjną. Drugi - Matka Boska namalowana przez Włodzimierza Tetmajera. Obraz ten w tysiącach odbitek sprzedawano na odpustach. Natomiast trzeci to oleodruk, na którym znajdują się symbole Polski niepodległej, Zamek Królewski, Matka Boża Częstochowska i insygnia władzy królewskiej - tłumaczy.

 

Świat w stylu retro

Eksponaty prezentowane w Muzeum Ziemiaństwa pochodzą nie tylko z Galerii Staroświeckiej, ale też prywatnej kolekcji jej właścicielki, która od kilkudziesięciu lat wyszukuje je m.in. na targach staroci. - To skarby przeszłości. Pamiątki po tych, co dawno odeszli. Zajmuję się ratowaniem tych przedmiotów, bo każdy z nich ma swoją historię - twierdzi D. Dunajko-Andrzejuk. - Zaczęłam już na studiach. Potem wciągnęłam w to córkę, zięcia i wnuka, który ma już imponującą kolekcję militariów - zaznacza autorka wystawy „Lata dwudzieste, lata trzydzieste, z wykształcenia historyk i emerytowany nauczyciel tego przedmiotu z 30-letnim stażem, a od 1997 r. właścicielka Galerii Staroświeckiej, gdzie wraz z córką Dianą zajmują się również renowacją starych mebli.

D. Dunajko-Andrzejuk przyznaje, że kolekcjonerstwo to jej pasja. Dlatego nie dziwi, że w swoich zbiorach ma prawdziwe perełki. - Kiedyś udało mi się znaleźć na targu grafikę-portret Petera Paula Rubensa. Został on przywieziony do Polski w 1707 r. , o czym świadczyła adnotacja na odwrocie. Obraz ten od razu zwrócił moją uwagę. Zapytałam sprzedawcę, skąd go ma. On na to: „Wymieniam okna w popegeerowskich blokach. Ich mieszkańcy powynosili z pobliskiego pałacu różne rzeczy i trzymają je w chlewach. Dali mi ten portret”. To wstydliwa sprawa, ale polski chłop przyczynił się do rozgrabienia i dewastacji wielu dzieł sztuki - mówi. Pani Danuta kupiła portret Rubensa za minimalną cenę. Dziś jest pewna, że namalowała go ręka wielkiego mistrza, bo obrazem zachwycali się wszyscy historycy sztuki, którzy odwiedzali jej mieszkanie.

Kolekcjonerka szczególnym sentymentem darzy ikony i meble, zwłaszcza szafy oraz magnackie kufry. - Postawiłam jednak na ratowanie oleodruków, których wciąż w naszej galerii przybywa. Dziś już nie produkuje się takich obrazów. Można powiedzieć, że to już było i nie wróci więcej. Dlatego warto ocalać te obrazy po to, by zachować tradycję. I jeszcze jedna rzecz - oleodruki stają się coraz droższe, nawet na targach staroci. Zaczynają mieć wartość materialną. Jednak my nie zamierzamy ich sprzedawać. Chcemy je pokazywać ludziom - zapewnia D. Dunajko-Andrzejewska.

Wystawę „Lata dwudzieste, lata trzydzieste” można oglądać w muzeum w Dąbrowie do 30 kwietnia.

MD

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Jubileusz diecezji


7 czerwca kolegiatę janowską podniesiono do rangi bazyliki mniejszej. W Eucharystii wziął udział cały polski episkopat. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Jerycho Młodych


Za nami kolejne Jerycho Młodych. Tegorocznej edycji patronował św. Stanisław Kostka. Spotkanie, które minęło pod znakiem modlitwy i tańca, zgromadziło ok. 700 osób. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Kultura bez Granic
1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku w Kobylanach odbędzie się XV Przegląd Folklorystyczny „Kultura bez Granic”.
więcej »
Rocznica śmierci Orlika
24 czerwca w Rykach odbędą się uroczystości religijne i patriotyczne pod patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania niepodległości.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
 

POLECAMY


Sięgając do korzeni
Każdy jubileusz jest okazją do sięgnięcia do korzeni, do lepszego uświadomienia sobie fundamentów własnej tożsamości. Obchody 200-lecia diecezji siedleckiej stały się inspiracją do powstania i wydania wielu dzieł naukowych prezentujących i dokumentujących jej historię.
więcej »
Z troską o relacjach
Kolejny - po książkach: „Bóg, Biblia, Mesjasz” i „Kościół, Żydzi, Polska” - wywiad-rzeka przeprowadzony przez Grzegorza Górnego i Rafała Tichego z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim to pozycja poświęcona zawiłościom w relacjach Kościoła z Żydami i judaizmem.
więcej »
Książka na trudne czasy
Czego możemy nauczyć się od benedyktyńskich mnichów? Jak w dzisiejszym, coraz bardziej zeświecczonym świecie zachować więź z Chrystusem i głosić Dobrą Nowinę? Na te pytania odpowiada Rod Dreher w książce „Opcja Benedykta”.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
Syr 48, 1-14; Ps 97 (96), 1-2. 3-4. 5-6. 7
Ewangelia:
Mt 6, 7-15

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR