11 grudnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Waldemar, Damazy

Pogoda: Siedlce

Numer 49
06-12 grudnia 2018r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

 
 

Rozważanie do Ewangelii

14 kwietnia 2018 r.

Nie tylko kształt życia

Oto dziś w liturgii słowa przed apostołami po raz kolejny staje Zmartwychwstały. I znów, podobnie jak przy spotkaniu z apostołem Tomaszem, uwiarygodnia się przez swoje rany.

Można zatrzymać kształt życia, ale nie samo życie. Można go utrwalić, zachwycić się nim w muzeum, ulotne cienie przeszłości spotkać w starym pożółkłym albumie rodzinnym - ale to zawsze tylko namiastka. Życie jest czymś nieskończenie bardziej skomplikowanym, ulotnym.

Na marmurowej posadzce jednego z siedleckich kościołów, pomiędzy ołtarzem a tabernakulum, wyraźnie da się zauważyć spiralny zarys wielkiej muszli. Może liczy sobie miliony lat? Wapień poddany wysokim temperaturom i ciśnieniu uległ rekrystalizacji - na wieki zachował się kształt życia. Przypadek? A może ktoś specjalnie zamontował taką właśnie płytę? Jako dopełnienie scenerii, przestrogę? Pozostał ślad - i tylko ślad, choć skamieniały… A tuż obok życie dopełnia się nieskończonością: kilka kroków obok jest Wieczny i Nieśmiertelny. Dalej, w przestrzeni kościoła, znajdują się ci, którzy do wieczności, nieśmiertelności zostali wezwani. Oto kwintesencja życia! Czy można ją zakwestionować? Można. Lepiej wtedy byłoby na ścianie w swoim domu zamiast krzyża umieścić skamielinę. I ją uczynić przedmiotem kultu...

Oto dziś w liturgii słowa przed apostołami po raz kolejny staje Zmartwychwstały. I znów, podobnie jak przy spotkaniu z apostołem Tomaszem, uwiarygodnia się przez swoje rany. Ewangeliści co najwyżej odnotowują - bez fascynacji, bliższego wchodzenia w szczegóły - Jego zdolność przenikania do wnętrza pomieszczeń pomimo zamkniętych drzwi, wspomnienie innych niezwykłych zdarzeń, świadczących o nowych „właściwościach” przebóstwionego ludzkiego ciała, które przecież nadal posiadał. Nie one były najważniejsze. Piszą o noszącym ślady męki ciele, o zabliźnionych ranach. Św. Tomasz, chcąc ich dotknąć, nie był sceptykiem niezdolnym do otwarcia się na tajemnicę. Przeciwnie, wieść o zmartwychwstaniu jawiła mu się jako zbyt łatwy happy end - nazbyt realne było to, co zaledwie kilka dni temu oglądał. Chciał sprawdzić, czy zmartwychwstanie nie ogołaca krzyża. Rozpoznał w Ukrzyżowanym prawdziwego Boga - nie zjawę, nie skamienielinę czy ucieleśnienie mitu „ku pokrzepieniu serc”! To go uratowało.

Wiele wieków później powstała legenda opowiadająca o spotkaniu św. Marcina z postacią, która przypominała Jezusa Chrystusa. Rozpoczął się dialog. Miraż wydawał się być tak wiarygodny, że być może święty uwierzyłby w jego realność. W pewnym momencie jednak, chcąc się ostatecznie upewnić co do prawdziwości deklaracji postaci, zapytał: „A gdzie są twoje rany?”. Postać zniknęła.

Chrystus bez ran jest falsyfikatem. Kościół czczący takiego Chrystusa stałby się marną podróbką oryginału…

To dlatego znakiem rozpoznawczym chrześcijan jest krzyż. Ktoś może postawić zarzut: przecież Chrystus powstał z martwych! Po co wspominać narzędzie męki, skoro o losach świata zadecydowało jego zwycięstwo odniesione „trzeciego dnia”? Przecież św. Paweł pisał: „jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” (1 Kor 15,14)

Kościół - podobnie jak jego założyciel - uwiarygodnia się przez swoje rany. Gdyby to była rzeczywistość idylliczna, kusząca nieskazitelnością, ułudą mitycznej szczęśliwości dostępną tylko dla wybranych, stałby się kolejną utopią. Kościół jest wspólnotą ludzi grzesznych, poranionych w widzialnych i niewidzialnych bitwach. Na kim został zbudowany? Na św. Piotrze - furiacie, zdrajcy. Na św. Pawle - zabójcy chrześcijan. Na gromadce apostołów, z których żaden, pomimo deklaracji, nie odważył się stanąć pod krzyżem. I oto ci poharatani przez grzech ludzie - a potem milionowe rzesze ich następców - napełnieni mocą Ducha Świętego niosą odważnie Ewangelię całemu światu. Kościół staje się „szpitalem polowym” - jak to ujął papież Franciszek - gdzie wszyscy poranieni, zagubieni mogą powrócić do pełni sił.

Kto tego nie rozumie, nie rozumie Kościoła. Nie rozumie zamysłu Chrystusa, który właśnie takim chciał go mieć.

Ks. Paweł Siedlanowski

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Jubileusz KSM diecezji siedleckiej


W dniach 24-25 listopada odbyły się uroczystości jubileuszowe 25-lecia istnienia Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Siedleckiej. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Znamy laureatów


Mirosław Roguski, Mieczysław Zawadzki, Mieczysław Gaja, Małgorzata i Waldemar Gujscy - to tegoroczni laureaci nagrody im. Ludomira Benedyktowicza. Nagrody przyznawane są za szczególne osiągnięcia w trzech dziedzinach: szeroko pojęta działalność artystyczna; twórczość i dorobek literacki, naukowy i publicystyczny; działalność patriotyczno-społeczno-humanitarna. [fot. W. Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Rekolekcje w sieci
„Kościół jest dobry” - czyli nic co Boskie nie jest im obce” to tytuł tegorocznych rekolekcji adwentowych przygotowanych przez www.profeto.pl.
więcej »
Chatka z piernika
Do 14 grudnia Gminny Ośrodek Kultury w Suchożebrach przyjmuje zgłoszenia do konkursu pt. Chatka z piernika w bożonarodzeniowej szacie.
więcej »
Grają i pomagają
W grudniu rusza trasa koncertowa Betlejem w Polsce 2018/2019. Więcej szczegółów na stronie www.betlejemwpolsce.pl.
więcej »
 

POLECAMY


To ty, szare Podlasie, rodzona ma kraino
Świętując jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości, warto skupić uwagę na tym, co działo się sto lat temu w miejscu, gdzie dzisiaj żyjemy. Książka „Tak rodziła się Niepodległość. Południowe Podlasie 1918” odsłania przed czytelnikiem panoramę wydarzeń sprzed wieku.
więcej »
Myśl właściwie
Abp Fulton J. Sheen - to jeden z najbardziej charyzmatycznych duchownych w historii amerykańskiego Kościoła. Płomienny mówca, wybitny kaznodzieja i wielka osobowość telewizyjna.
więcej »
 

SONDA

 

Czy czas Adwentu jest nam potrzebny?

tak, to czas na refleksję w zabieganym świecie

nie, Adwent nic nie zmienia

najważniejsza jest chęć odmienienia życia w oczekiwaniu na Boże Narodzenie

to okazja do stanięcia w prawdzie wobec Boga i samego siebie, a przez to do nawrócenia



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR