21 października 2018 r. Imieniny obchodzą: Urszuli, Celiny, Hilarego

Pogoda: Siedlce

Numer 42
18-24 października 2018r.

menu

NEWS

Nerwy paraliżują myśli, sprawiają, że czujemy się jak w pułapce. Jak opanować stres? Podpowiedź znajdą Państwo w najnowszym numerze ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (631)

30 kwietnia 2018 r.

Sytuacja na płd. Podlasiu 11 listopada 1918 r.

Nie tylko Siedlce świętowały pierwszy dzień wolności. Wolnymi miastami były w dniu 11 listopada także Sokołów Podlaski, Węgrów, Sterdyń, Ceranów i Kosów Lacki. Już 10 listopada rozbrojono wszystkich Niemców stacjonujących w Sokołowie, a następnie straż pożarna i POW obsadziły gmachy publiczne w mieście.

Pierwszym komendantem miasta został naczelnik straży ogniowej Franciszek Raciborski. W rozbrajaniu okupantów w Węgrowie 11 listopada aktywny udział wzięli peowiacy pod dowództwem Cypriana Ufnala i strażacy. Członkowie OSP odtransportowali tamtejszych Niemców do stacji kolejowej w Sokołowie, skąd zostali odesłani do Siedlec. Tego dnia również OSP w Sterdyni pod dowództwem Juliana Średnickiego rozbroiła posterunek niemiecki złożony z 24 żołnierzy. Niemców rozbroili też strażacy z Ceranowa i Kosowa Lackiego. Pierwszą zdobytą stacją kolei warszawsko-terespolskiej w nocy z 10 na 11 listopada był Broszków, obecnie Kotuń. Został rozbrojony przez strażaków. Również w Wiśniewie strażacy rozbroili Niemców pod dowództwem prezesa OSP A. Kacprzaka. 10 listopada oddział POW dowodzony przez Wiktora Drabińskiego rozbroił Niemców w Stoczku Łukowskim. Gdy peowiacy po rozbrojeniu ruszyli do Łukowa, w miasteczku zorganizowano Obywatelską Milicję Ludową.

Niemców w Kocku także rozbroili członkowie OSP. W akcji przeprowadzonej11 listopada wyróżnili się: A. Goral, A. Kisieliński, J. Mitura i inni.

11 listopada z inicjatywy magistratu w Mordach miejscową OSP przekształcono w Straż Obywatelską. Tego dnia 40-osobowy oddział strażaków dowodzony przez burmistrza Wacława Waciórskiego rozbroił żołnierzy niemieckich na miejscowej stacji kolejowej. 11 listopada doszło do rozbrojenia Niemców w Łukowie.

Łukowski Okręg POW miał silną siatkę konspiracyjną zmontowaną przez pchor. Stefana Zdanowskiego przy współudziale Eugeniusza Kwiatkowskiego. Pomagał im w przygotowaniach do rozbrojenia były oficer I pułku ułanów Legionów Polskich por. Tadeusz Bieńkowski „Łada”. W swojej późniejszej relacji Bieńkowski napisał; „W połowie października 1918 r. zgłosiłem się do Wehrmachtu [właściwie PSZ - JG], który mianował mnie swoim przedstawicielem na sześć powiatów wschodnich z siedzibą w Łukowie. Po przybyciu na miejsce w drugiej połowie tego miesiąca zorientowałem się, że społeczeństwo jest psychicznie przygotowane do akcji przeciwko Niemcom. Porozumiałem się z POW, które dysponowało ok. 50 uzbrojonymi ludźmi, oraz polskimi organizacjami politycznymi. Spodziewając się bliskiej akcji, zatrzymałem na miejscu - na własną odpowiedzialność - mego poprzednika, ppor. Eugeniusza Kwiatkowskiego, późniejszego ministra handlu”. Z tej relacji wynika, że ppor. E. Kwiatkowski był oficerem werbunkowym PSZ w Łukowie i 1 listopada 1918 r. zastąpił go na tym stanowisku T. Bieńkowski. Trzeba uściślić, że S. Zdanowski dysponował ok. 50 peowiakami, ale licho uzbrojonymi. Aby zdobyć lepsze uzbrojenie, Bieńkowski 11 listopada udał się do generał-gubernatora Wilhelmiego z prośbą o wydanie broni, ale gubernator odmówił. Tego dnia powstała w Łukowie niemiecka Rada Żołnierska. Dzielny Bieńkowski pomaszerował do niej, oświadczając, że jeśli wydadzą broń, zyskają możliwość spokojnego odjazdu. Zrewolucjonizowana rada zgodziła się. Bieńkowski z Kwiatkowskim otrzymali kilkadziesiąt karabinów, uzbroili 50 ludzi i z nimi ruszyli na niemiecki batalion w koszarach ze zbrojownią na Łapiguzie. Bieńkowski relacjonował: „Działając bez rozkazu [PSZ - JG], ale w wyczuciu ogólnych nastrojów, zająłem arsenał [magazyn Rady Żołnierskiej - JG], uzbroiłem ludność i rozbroiłem gubernię [sztab gubernatora - JG] oraz stacjonujący w Łukowie batalion piechoty niemieckiej. Przy rozdziale broni arsenału pewna część broni dostała się, niestety, do rąk niepowołanych”. [prawdopodobnie chodzi o żydowskie bojówki lewicowe przekształcone później w Milicję Ludową - JG]. Można dodać, że akcję rozbrojeniową wsparła młodzież z wyższych klas gimnazjum im. T. Kościuszki, harcerze z drużyny im. B. Głowackiego, straż pożarna, kolejarze, oraz zmobilizowane z okolicy grupy POW.

11 listopada rozbrojono Niemców w kilku miastach na terenie Ober-Ostu, m.in. w Łosicach, w Parczewie i Łomazach. Wieczorem tego dnia członkowie łosickiej POW i niezorganizowana młodzież pod kierunkiem łosickiego proboszcza ks. Piotra Komorowskiego (wnuka powstańca styczniowego) przystąpili do rozbrajania Niemców w tym mieście. Rozbrojono wówczas kilkudziesięciu żołnierzy niemieckich z kompanii mostowej, przebywających od kilkunastu dni w Łosicach. Całkowite zaskoczenie oraz stan upojenia alkoholowego komendanta miasta Bohlera spowodowały, że akcja zakończyła się całkowitym powodzeniem.

Rano 11 listopada rozbrojono Niemców w Parczewie. Ok. 4.30 odbyła się zbiórka 16 skautów w stodole u Mikołaja Błażewicza. Tylko ośmiu z nich posiadało stare rewolwery. Główny posterunek niemiecki mieścił się w szkole. Gdy skauci podeszli, wartownik na szczęście spał w budce przy drzwiach. Po sterroryzowaniu go skauci wspięli się na górę, do stojaków z bronią. Wprawdzie Niemcy wyskoczyli w bieliźnie na korytarz, ale na widok wycelowanych rewolwerów i karabinów poddali się. Rozbrojono 27 okupantów, zdobyto 3 lkm i 30 karabinów zwykłych. Gorzej poszło z drugą grupą, która w ilości sześciu żołnierzy kwaterowała w mieście. Ona już nie spała i szła na pomoc. Wynikła strzelanina, w wyniku której zginęło dwóch skautów: Barańczuk i Czarnacki. Ostatecznie wszyscy Niemcy poddali się.

11 listopada rozbrojono także Niemców w Łomazach. W akcji tej wzięło również udział ok. 40 mieszkańców. Udało się odebrać broń Niemcom prawie bez walki. Przewodziła łomaska POW pod kierownictwem F. Śliwińskiego. Według relacji J. Błyskosza - komenda niemiecka we Włodawie uciekła w nocy z 11 na 12 listopada, wydając miejscowym Żydom przeszło 1 tys. karabinów i moc amunicji. Ci powołali emigranta z Rosji na dowódcę i zaczęła się „bolszewicka gospodarka”.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Otwarcie Siedleckiego Centrum Onkologii


Mazowiecki Szpital Wojewódzki im. św. Jana Pawła II w Siedlcach wzbogacił się o nowoczesny ośrodek onkologiczny. Siedleckie Centrum Onkologii (SCO) to jedyny tego typu ośrodek w północno-wschodniej części województwa mazowieckiego. Inwestycja kosztowała ponad 112 mln zł. [fot. JAG]

FOTOGALERIA

IV Ogólnopolski Szczyt Gospodarczy


W dniach 18-19 października w gmachu Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach odbył się Ogólnopolski Szczyt Gospodarczy OSG 2018 pod hasłem: „Państwo - Gospodarka - Bezpieczeństwo: Filary polskiej gospodarki przyszłości”. [fot. K. Ochnio]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
OSG 2018
IV edycja Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018 odbędzie się w dniach 18-19 października br. w Siedlcach na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym. Temat przewodni Szczytu brzmi: „Państwo – Gospodarka – Bezpieczeństwo: Filary polskiej gospodarki przyszłości”.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
Festiwal filmowy
25 października, o 10.00, w sali NoveKino Merkury przy ul. Brzeskiej w Białej Podlaskiej odbędzie się gala VII Festiwalu Filmowego Twórczości Osób Niepełnosprawnych.
więcej »
Wieczór pod znakiem muzyki
W niedzielę 28 października miłośnicy organów Wagnera będą mogli wysłuchać kolejnego koncertu na tym zabytkowym instrumencie.
więcej »
 

POLECAMY


Dzielimy się słowem
Za kilka miesięcy odbędzie się setne Nocne Czuwanie Młodych. Z tej okazji organizatorzy przygotowują specjalną książkę.
więcej »
Papiestwo było mu pisane?
W tym roku mija 40 lat od wyboru Karola Wojtyły na papieża. Czego nie wiemy o kulisach konklawe, które dało światu Jana Pawła II? Dlaczego kardynał z Krakowa został wybrany akurat w 1978 r.?
więcej »
 

SONDA

 

Różaniec w moim życiu...

to modlitwa, która dodaje mi sił

jest wyrazem dziecięcej ufności we wstawiennictwo Maryi

to modlitwa, bez której nie wyobrażam już sobie życia

jest sposobem na przedstawianie Bogu próśb i podziękowań

piękno i sens tej modlitwy odkrywam każdego dnia



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR