17 lutego 2019 r. Imieniny obchodzą: Zbigniew, Julian, Łukasz

Pogoda: Siedlce

Numer 7
14-20 lutego 2019r.

menu

NEWS

W jaki sposób osoby niepełnosprawne mogą wnioskować o wsparcie z PFRON? Szczegóły w bieżącym numerze ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmaitości

 
 

Psycholog radzi

23 sierpnia 2017 r.

Sposób na kłamczucha


fot. ARCHIWUM

​Kłamstwo ma krótkie nogi - uczymy dzieci. Tymczasem one, nieraz w obawie przed karą, uciekają się do zrzucenia z siebie odpowiedzialności i obarczenia winą innych. Jak radzić sobie z problemem?

Zanim psycholog poda kilka cennych wskazówek, które należy uwzględnić w codziennym procesie wychowawczym, aby zdusić w zalążku skłonność dziecka do uciekania się do kłamstwa, warto zastanowić się, co leży u podstaw takiego zachowania. - Zaczęło się niewinnie. Córka, dziś już 12-letnia, okłamywała nas, że zjadła śniadanie, a po czasie odnajdywałam kanapki upchnięte na dnie szafy. Kiedy nie powiodło się jej na klasówce, winnym zawsze okazywał się nauczyciel, „bo za dużo wymaga”, lub koleżanka, która nie powiedziała o sprawdzianie.

Ze skali problemu zdaliśmy sobie sprawę w chwili, kiedy odwiedziła mnie znajoma, z której synem córka chodziła do szkoły. Okazało się, że moje dziecko konfabuluje na temat naszego życia rodzinnego. Opowiada, że jej ojciec jest dyrektorem w zakładzie, w którym pracuje jako kierowca, że na wakacjach byliśmy w Turcji, podczas gdy spędziliśmy je pod Krakowem u rodziny. Co robić? I gdzie popełniliśmy błąd? - zastanawia się matka nastolatki.

- Kłamstwo to poważny problem - przyznaje Elżbieta Trawkowska-Bryłka, psycholog. - Kłamstwo niszczy relację z bliskimi osobami, ponieważ jeśli przyłapiemy kogoś na konfabulacji, przestajemy mu ufać, czujemy się zranieni. Z biegiem czasu kłamstwa faktycznie przybierają na sile i powodują, że rodzice coraz bardziej oddalają się od dziecka, niewiele o nim wiedzą i nie mają prawie żadnego wpływu na jego decyzje - ostrzega.

 

Ze strachu przed karą

Psycholog sygnalizuje zarazem, że w przypadku, gdy przyłapiemy dziecko na kłamstwie, trzeba zastanowić się, co jest przyczyną takiego zachowania. - Powody mogą być różne - uwrażliwia, podając przykład dziecka kłamiącego ze strachu przed karą, kiedy nie mówi o złych stopniach, by uniknąć wymówek, albo przyzwyczajonego do braku kary - wówczas ucieka się do manipulacji, gdyż wie, że i tak nie poniesie konsekwencji swojego negatywnego zachowania. Czasem dziecko kłamie, ponieważ czuje się nierozumiane przez rodziców, którzy nie mają dla niego czasu bądź lekceważą jego problemy. Innym razem kłamie, gdyż… samo było świadkiem kłamstw dorosłych. - Jeśli rodzice nie potrafią znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego ich pociecha kłamie, albo mają świadomość, jednak nie są w stanie zmienić stosowanych metod wychowawczych, warto zasięgnąć opinii specjalisty - tłumaczy.

 

Dziecko „ściąga” od rodziców

Pytana o uniwersalne rady, co należy robić, by nauczyć dziecko mówienia prawdy, E. Trawkowska-Bryłka zauważa, że aby móc nauczyć je czegokolwiek, najpierw sami musimy to umieć! - Dzieci od najmłodszych lat są bacznymi obserwatorami naszych zachowań i chętnie je naśladują. Jeżeli więc rodzice kłamią, to jak mogą wymagać prawdy od swoich pociech? Co więcej, dzieci bywają świadkami manipulacji stosowanych przez dorosłych, a nawet są przez nich wciągane w tzw. niewinne kłamstewka - wyjaśnia. Przykład? Mama kupuje synowi nową zabawkę, pouczając: „Tylko nic nie mów tacie, bo będzie krzyczał”. Dziadek przewozi wnuczkę samochodem bez fotelika, prosząc: „Nie zdradź mnie przed mamą, bo będzie awantura”. Zdarzają się też sytuacje, kiedy rodzice wręcz wyręczają się dzieckiem, chcąc załatwić swoje sprawy. Dzwoni telefon, tata prosi: „Odbierz, a jak to do mnie, powiedz, że mnie nie ma”. - Tym sposobem syn czy córka uczą się, że kłamstwo pozwala uniknąć konsekwencji negatywnego postępowania i jest łatwym sposobem na osiągnięcie zamierzonego celu. Nie miejmy jednak złudzeń: jeśli dziecko wyrobi sobie przekonanie, że można bezkarnie okłamywać innych, to wcześniej czy później zacznie okłamywać własnych rodziców - uświadamia.

 

Umiejmy przyznać się i przeprosić

- Nie istnieją kłamstwa mniejsze czy większe - każde jest wielkim złem - apeluje psycholog, wyjawiając, iż najcenniejszą lekcją mówienia prawdy staje się… własny przykład. - Pamiętajmy, aby nigdy dziecka nie okłamywać. Jeśli nie chcemy czegoś powiedzieć, wyjaśnijmy przyczyny. Kiedy popełnimy błąd, przyznajmy się do tego; nie udawajmy, że jesteśmy nieomylni i wszechwiedzący. Jeżeli zdarzy nam się okłamać dziecko, przyznajmy się i przeprośmy je. Przede wszystkim jednak miejmy dla niego czas i mówmy o własnych odczuciach, aby i ono zechciało wtajemniczyć nas w swoje - wyjaśnia.

Na zakończenie psycholog dzieli się spostrzeżeniem, iż rodzice często nie są świadomi, jak wiele zależy od ich postawy i wychowania. Później, gdy dochodzi do trudnych sytuacji czy wręcz tragedii, załamują ręce, pytając: „Jak mogliśmy być tak ślepi?” albo „W kogo ono się wdało?” - Wychowywanie jest procesem z pozoru niezauważalnym. Efekty będą dostrzegalne dopiero po dłuższym czasie… Skutki oddziaływań rodziców, zarówno dobre, jak i złe, widać dopiero w okresie dorastania oraz w życiu dorosłym ich dzieci - podsumowuje.

AW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Uroczystości w Pratulinie


23 stycznia w pratulińskim sanktuarium odbyły się doroczne uroczystości z racji wspomnienia bł. Męczenników Podlaskich. Wydarzeniu towarzyszyło poświęcenie Domu Pielgrzyma. Uroczystościom przewodniczyli kard. Kazimierz Nycz oraz bp Kazimierz Gurda i bp Piotr Sawczuk. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Dzień Życia Konsekrowanego


Każdy dzięki Duchowi Świętemu odkrywa swój własny sposób ofiarowania się Ojcu Niebieskiemu. Własny, ale otrzymany i przyjęty od Boga; własny, ale jednocześnie potwierdzony przez Kościół, w którym jest obecny i działa Boży Duch; własny, ale w odniesieniu do Jezusa Chrystusa, bowiem żadne ofiarowanie siebie poza Chrystusem nie może być przyjęte przez Ojca. Tylko Jego ofiara została przyjęta - podkreślił bp Kazimierz Gurda w homilii podczas Eucharystii sprawowanej w święto Ofiarowania Pańskiego. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Bal karnawałowy 2019
Caritas Diecezji Siedleckiej Środowiskowy Dom Samopomocy w Białej Podlaskiej organizuje już po raz 17 bal karnawałowy skierowany do osób z niepełnosprawnością.
więcej »
Warsztaty biblijne
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” w Warszawie zaprasza młodzież szkół ponadgimnazjalnych wraz z katechetami do udziału w pierwszej edycji warsztatów biblijnych pt. „Poznaj list św. Pawła do Rzymian”.
więcej »
Tropem Wilczym
3 marca, po raz piąty we Włodawie, odbędzie się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie są biegi na dystansie 5 km oraz na symbolizującym datę śmierci ostatniego z wyklętych odcinku 1963 m.
więcej »
 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
Unici przed kamerą
31 stycznia zakończyły się zimowe zdjęcia do filmu „Z ziemi podlaskiej”. Produkcja przybliża wstrząsające losy naszych unitów.
więcej »
 

SONDA

 

Wyrzucanie żywności uważam za...

grzech

marnotrawstwo

problem współczesnego świata

nieodpowiedzialność

nie uważam tego za coś złego



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR