22 stycznia 2019 r. Imieniny obchodzą: Anastazy, Wincenty, Wiktor

Pogoda: Siedlce

Numer 3
17-23 stycznia 2019r.

menu

NEWS

Najnowsze badania przeprowadzone przez włoskich naukowców potwierdzają, że „człowiek, który został okryty Całunem Turyńskim, został wcześniej ukrzyżowany”. Określają też dokładne miejsce ciosu, zadanego włócznią, która przebiła bok Jezusa i potwierdzają autentyczność śladów krwi znajdujących się na Całunie. Więcej w bieżącym wydaniu ECHA...

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Słowo do słowa

14 marca 2018 r.

Powrót do normalności

Ostatnia niedziela była wyjątkowo wyjątkowa i niezwykle niezwykła albo - jak ktoś woli - wyjątkowa niezwykle i niezwykła w swojej wyjątkowości. Wielu z nas, zaraz po przebudzeniu, miała pewnie w głowie myśli rozmaite i niekoniecznie pozytywne. Wielu, trzymając w drżących dłoniach kubek porannej kawy, zadawało sobie równie poranne pytanie: przeżyjemy?

A byli może i tacy, którzy z obawy przed zderzeniem z zupełnie nową rzeczywistością postanowili tego zderzenia uniknąć, pozostając w miejscu chociaż na pozór bezpiecznym, czyli w łóżku? Ta przywoływana „zupełnie nowa rzeczywistość” to wcale nie trzęsienie ziemi czy inny tragiczny kataklizm. To tylko… niedziela bez handlu, co ani w naszej, całkiem mało odległej historii, ani w europejskiej współczesności nie jest wcale wielką nowością. Jednak u nas miało się to - według rozmaitych „wróżbitów” - zakończyć prawdziwą katastrofą. Wielu z nas pamięta dziwne, także pod handlowym względem, czasy PRL. Dziwne i pełne paradoksów. W sklepach szału nie było, to fakt, ale głodem jednak nie przymieraliśmy.

Mało tego: z sentymentem wspominamy smak chleba z musztardą. Sklepowe półki świeciły pustkami, mimo że różnego rodzaju zakłady pracowały pełną parą. Kolejki stały praktycznie po wszystko. Nawet po to, co akurat potrzebne wcale nie było. Należało jednak wykorzystać każdą nadarzającą się okazję zakupu, bo następna mogła zdarzyć się wcale nie tak prędko. Tak było… Było również tak, że codzienne zakupy mieściły się w jednej skromnej siateczce. Było tak, że uczestnicy wędrownych obozów już w piątek robili zakupy na dwa kolejne dni, bo szansa na to, żeby w sobotę prowiant uzupełnić, nie istniała. Obozy mimo to wędrowały, a turyści na szlakach z głodu nie padali.

W ciągu ostatnich dwudziestu paru lat handlowa rzeczywistość odmieniła nam się całkowicie. Sklepy wyrastały jak grzyby po przysłowiowym deszczu. Z kolei ilość i rozmaitość towarów w tych sklepach, dla ludzi z tamtej epoki, to pewny oczopląs i zawał. No i zdecydowanie: jedna, skromna siateczka już nie wystarczy. Dzisiaj po kilka razy w tygodniu napychamy bagażniki naszych aut. I kupujemy, kupujemy, kupujemy. Taki swoisty kult konsumpcji. Mało tego: nawet jeśli nie kupujemy, to sobie pochodzimy i pooglądamy. Chociaż tyle. Czasu nam czasem braknie, bo przecież trzeba na to kupowanie trochę zarobić. Idealnym więc rozwiązaniem jest kupowanie w niedzielę, chociaż odbywa się to kosztem nie tylko w kwotach wyrażanym.

No i teraz, przynajmniej częściowo, niedzielne handlowanie zostało ograniczone. Dobrze to czy źle? Wiadomo: gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. Jeżeli jednak wyłączymy emocje i popatrzymy na to pytanie okiem przynajmniej odrobinkę obiektywnym, to musimy dostrzec, że chociaż powróciliśmy trochę do przeszłości, to wróciliśmy jednocześnie do normalności, a przynajmniej mały kroczek na drodze tego powrotu uczyniony został.

Można odnieść wrażenie, że tak naprawdę w dyskusji o niedzielnym handlowaniu chodzi o coś całkiem innego niż to, czy Pan X kupi sobie kilogram swojej ulubionej kaszanki, czy nie kupi. Dla oponentów ograniczenia handlu bardziej istotny jest zapewne fakt, że Pana X takiej możliwości pozbawiono. To oczywiście, modny ostatnio, zamach na wolność Pana X. Warto może jednak zauważyć, że nikt nie odmawia Panu X prawa wejścia w posiadanie tej wymarzonej kaszanki, tylko składa mu propozycję, by ruch ku temu posiadaniu wykonał nieco wcześniej. Kaszanka to z pewnością wytrzyma, bo jej współczesna wersja ma pewnie i tak ze dwa lata przydatności do spożycia. I wszyscy będą szczęśliwi: i Pan X, i kaszanka, i…dzieci pani sklepowej, która wreszcie pójdzie z nimi na niedzielny spacer, a przynajmniej będzie mogła to zrobić.

Janusz Eleryk

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

New Year’s Party


W sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbył się koncert noworoczno-charytatywny pod nazwą „New Year’s Party 2019”. Wydarzeniu towarzyszył szereg atrakcji. Na scenie wystąpili słuchacze Europejskiego Centrum Szkolenia Językowego „Eurolingua” oraz podopieczni domów dziecka, na rzecz których organizowana jest akcja charytatywna „New Year’s Party 2019”. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Pamięć o unitach


Doroczne uroczystości upamiętniające męczeństwo Unitów Podlaskich zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Drelowie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Następnie w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie został wystawiony spektakl pt. „Matka Boska od Unitów” w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół im. Unitów Drelowskich.

PATRONAT "ECHO"


 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej
Jubileuszowa pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 3 lutego. Centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa siedleckiego.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR