23 stycznia 2018 r. Imieniny obchodzą: Maria, Ildefons, Rajmund

Pogoda: Siedlce

Numer 3
18-24 stycznia 2018r.

menu

NEWS

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

GCI w Maciejowicach

25 października 2017 r.

Indeksacja warta zachodu


fot. Arch. GGI

Dotarli do informacji o tym, że w maciejowickim kościele na ślubnym kobiercu stanął pradziadek św. Jana Pawła II. Znaleźli informacje o poległych tutaj w 1863 r. powstańcach styczniowych. Dzięki pracy Garwolińskiej Grupy Indeksacyjnej mieszkańcy Maciejowic i okolic przekonują się teraz, że księgi metrykalne to skarbnica wiedzy.

Uroczystość przekazania owoców prac GGI miała miejsce w maciejowickim kościele 8 października, podczas przedpołudniowej Eucharystii. Wcześniej osoby należące do zespołu indeksującego rozdawały ulotki na temat publikacji i jej dostępności. - Tradycją stało się, że publikację przekazujemy na Mszy św. odprawionej w intencji przodków danej parafii - relacjonuje Sebastian Jędrych, koordynator GGI. Pytany o tempo indeksacji tutejszych ksiąg metrykalnych, przyznaje, że było stosunkowo szybkie, a przełożyła się na to - z jednej strony - determinacja tych osób z grona indeksujących, które mają przodków w parafii, a z drugiej - życzliwość stojącego na czele wspólnoty parafialnej ks. Stanisława Marczuka. - Wspierał nas, jak mógł, byśmy mogli zrealizować projekt - stwierdza.

Materiały znajdujące się w parafii wzięli na warsztat w lutym 2016 r. (już wtedy w większości zindeksowane były księgi z Urzędu Stanu Cywilnego i Archiwum Państwowego w Siedlcach, obejmujące lata 1890-1936). Prace stricte indeksacyjne trwały półtora roku. Ich wynik wymagał dodatkowo sprawdzenia i wyjaśnienia wątpliwości związanych z trudnościami w odczytaniu oryginalnych zapisów.

 

119 lat

Publikacja obejmuje lata 1797-2016. - Nie dla wszystkich typów zdarzeń - zastrzega S. Jędrych. - Dla chrztów wykonaliśmy indeksy 100 lat wstecz, a więc do 1916 r., dla ślubów 80 lat wstecz, tj. do 1936 r., a zgony - do 2016 r. Co ciekawe, data początkowa ksiąg metrykalnych jest różna dla każdego ze zdarzeń: wpisy dotyczące chrztów rozpoczynają się w 1816 r., a ślubów i zgonów - w 1797 r. Zasób do 1826 r. jest niekompletny. Uzupełniają go księgi łacińskie, ale one również zawierają drobne luki - wyjaśnia specyfikę mrówczej pracy.

Wskazanie przyczyny „białych plam” nie jest proste. - Zdarzało się, że zasób ksiąg metrykalnych spisywano co jakiś czas w prowadzonym dla każdej parafii inwentarzu „fundi instructi” [wyposażenia - przyp. red.], ale w przypadku Maciejowic nie mieliśmy do niej dostępu. Jedyną notkę odnośnie dokumentacji parafialnej poczyniono podczas wizyty bp. Henryka Przeździeckiego w 1919 r. Zapisano, że księgi istnieją od 1780 r., ale nie wyszczególniono jakie. Podważa to nieco teorię, jakoby wcześniejsze zniszczone zostały przez Rosjan podczas bitwy pod Maciejowicami w 1794 r. Nie można jej jednak wykluczyć, ponieważ księga rozpoczynająca się z datą „1780 r.” mogła ocaleć dzięki temu, że jako aktualna była odpowiednio zabezpieczona przed zniszczeniem - tłumaczy S. Jędrych.

 

Pradziadek Papieża Polaka

- Naszym celem nie jest poszukiwanie sensacji; przecież w każdej parafii może się zdarzyć, że ktoś ważny się urodził, brał ślub lub zmarł. Nie zmienia to faktu, że w trakcie indeksacji natrafiamy, zwłaszcza jeśli przy okazji poszukujemy swoich korzeni, na taką czy inną ciekawostkę. Dla jednego będzie nią zbiór imion nadawanych dzieciom, dla badaczy historii regionalnej - osoby zmarłe na polu bitwy w 1863 r. - tłumaczy S. Jędrych. W parafii Maciejowice duże wpływy mieli Zamoyscy z Podzamcza, toteż tutaj odbywały się ważne uroczystości rodzinne, jak zawarty w 1895 r. ślub Eustachego Stanisława Salwatora Sanguszki Lubartowicza, księcia, marszałka galicyjskiego sejmu, z Konstancją Anną Marią Zamoyską.

Najbardziej spektakularnym „znaleziskiem”, na jakie natrafili indeksujący, jest akt ślubu, który w 1826 r. z Franciszką Kurzawianką zawarł pradziadek Jana Pawła II Mikołaj Kaczorowski - wywodzący się z parafii Magnuszew, położonej po drugiej stronie Wisły, a pracujący u Zamoyskich jako stangret. Franciszka była jego pierwszą żoną, miał z nią czworo dzieci. Matką dziadka Karola Wojtyły - Feliksa Pawła oraz sześciorga jego rodzeństwa, była Urszula, którą M. Kaczorowski poślubił w 1842 r., po śmierci Franciszki.

 

W hołdzie proboszczowi-dokumentaliście

Publikacja dedykowana jest ks. Adolfowi Pleszczyńskiemu, proboszczowi parafii w Maciejowicach w latach 1896-1925. - Wszędzie, gdzie ks. Pleszczyński posługiwał, pozostawiał po sobie wiele dobra - mówi z uznaniem S. Jędrych. W Maciejowicach - m.in. swego rodzaju kronikę zatytułowaną „Złota księga parafii”. Począwszy od 1903 r., odnotowywał w niej ważniejsze wydarzenia, przybliżał historię parafii, którą poznał dzięki świetnej znajomości języka łacińskiego. Edukował ludność, prenumerował czasopisma do biblioteki parafialnej i zwalczał nałogi wśród parafian. - Ks. Pleszczyński do samej niemal śmierci angażował się społecznie i był zatroskany o losy parafian. Dzisiaj mało kto w tutejszej społeczności zdaje sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ miał na dziadków i pradziadków obecnych mieszkańców. Ks. Adolf jest pochowany w Maciejowicach w grobie rodzinnym. Warto wybrać się na cmentarz i podziękować mu za to wszystko modlitwą - mówi S. Jędrych.

 

Zatrzeć białe plamy

Przez pewien czas maciejowickie księgi metrykalne znajdowały się w prywatnych rękach. Nie wiadomo, czy wróciły do parafii w komplecie. - Jeśli ktoś jest w posiadaniu ksiąg, prosimy o zwrot - bez żadnych konsekwencji. Jeżeli są osoby, które mają na ten temat wiedzę, również prosimy o kontakt z proboszczem - apeluje zespół indeksujący.


Światło na życie wielu pokoleń

 

PYTAMY Ks. Stanisława Marczuka, proboszcza parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Maciejowicach

 

Zapisy w parafialnych księgach metrykalnych wydają się dość schematyczne: obok daty krótka, często dość ogólna informacja dotycząca parafianina. Dlaczego zatem ta dokumentacja jest tak cenna?

W moim odczuciu księgi metrykalne to nie tylko zapisy dotyczące śmierci, narodzin i ślubów. Informacje tutaj zawarte rzucają światło na życie wielu pokoleń i pojedynczych osób, pokazują też wartości, którymi ludzie się kierowali. Trzeba się tylko w te informacje wczytać. Np. przy odnotowanych zgonach dopisywano często, czy umierający został opatrzony sakramentami świętymi, kto mu towarzyszył w ostatnich chwilach życia. Zdarzają się wzmianki o przyczynie śmierci, sytuacji danej osoby, ale też adnotacje, jaką trudniła się ona profesją: ten był kowalem, ta kobieta - uznaną krawcową, inna - odebrała setki porodów. Księgi są również cenne ze względu na swoją materię i wygląd: papier i piękne pismo.

 

Kto jest zainteresowany archiwalną dokumentacją?

Z prośbą o odnalezienie informacji o przodkach przychodzi do proboszcza sporo osób. Jedni planują zbudowanie drzewa genealogicznego, innym zależy np. na uregulowaniu rodzinnych spraw majątkowych. Dotąd te dane trzeba było odszukać w księgach. Wiązało się to z ekspozycją dokumentacji na światło, co - tak jak i wertowanie stron ksiąg, które mają swoje lata - niekorzystanie wpływa na ich stan. Odczytanie danych było też pracochłonne; o ile mogę się pochwalić doskonałą znajomością języka rosyjskiego, to tłumaczenie z łaciny, nawet ze słownikiem, nie jest zadaniem łatwym. Bywa dodatkowo kłopotliwe ze względu na bardzo drobne pismo.

 

Od dwóch tygodni Maciejowice są w gronie sześciu innych parafii mogących pochwalić się zindeksowanymi księgami, z których można skorzystać w wersji elektronicznej. To powód do satysfakcji?

Nie ulega wątpliwości, że indeksacja ksiąg parafialnych to cenna inicjatywa. Dzięki niej informacje zawarte w wielu tomach są dzisiaj dostępne w każdej chwili, na wyciągnięcie ręki. Co więcej, obecnie może po te dane sięgnąć każdy, kto choć trochę zna się na obsłudze komputera i ma dostęp do internetu, nie wychodząc z domu.

 

Powierzenie archiwalnych ksiąg specjalistom od indeksacji może początkowo rodzić obawy…

Wielokrotnie spotykałem się z pytaniem - także ze strony księży - po co nam ta indeksacja. Ja dostrzegam same plusy. Nie trzeba bać się indeksacji, a efekt wart jest zachodu. Publikację będącą owocem pracy Garwolińskiej Grupy Indeksacyjnej na pewno z czasem wydamy też drukiem.

 

Zdążył się Ksiądz Proboszcz zaprzyjaźnić z Garwolińską Grupą Indeksacyjną?

To ludzie bardzo oddani tej pracy, a jednocześnie zapaleni do niej, pełni charyzmy, bezinteresowni. Należy im się szacunek i uznanie. Oczywiście w sukurs idzie im technika - wysokiej jakości zdjęcia umożliwiają odczytanie zapisów, z których wiele wykonano przysłowiowym maczkiem. Współpracę z grupą od początku do końca oceniam bardzo dobrze. Indeksowanie przebiegało bardzo sprawnie. Niesłychanie miłą chwilą było spotkanie z częścią zespołu na zakończenie prac.

 

Co na to wszystko parafianie?

Już kilka osób mówiło mi, że z ciekawości zajrzały do publikacji i… nie mogły się od niej oderwać. Rodzą się marzenia o odtworzeniu genealogii rodowej. Cieszy mnie to tym bardziej, że - jak wspomniałem wcześniej - zawartość ksiąg metrykalnych to bogactwo treści. Współcześnie takie sprawy, jak tradycja, historia, wiara często odsuwa się na dalszy plan albo umniejsza ich znaczenie. A zapisy w księgach unaoczniają nam, jak dużą wagę przykładano do tych wartości dawniej. Oby tylko młodzi ludzie chcieli poznawać przeszłość, uczyć się od minionych pokoleń odpowiedzialności za swoje podwórko i swoją ojczyznę. Uważam poza tym, że księgi to świetny materiał socjologiczny, badawczy.

 

Dziękuję za rozmowę.

Monika Lipińska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolędy pokoleń


W Szkole Podstawowej nr 2 w Siedlcach odbył się koncert „Kolędy pokoleń”. Była to już siódma edycja wydarzenia, w którym wystąpili: przedszkolaki i seniorzy, młodzież oraz dorośli. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Orszak w Dubicy


„Bóg jest dla wszystkich!” Pod takim hasłem odbył się - już po raz czwarty - Orszak Trzech Króli w Dubicy. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Kolędowanie nad Bugiem
27 stycznia - już po raz 17 - będzie można posłuchać we Włodawie kolęd i szczodrywek w wykonaniu zespołów śpiewaczych i kapel z Polski, Białorusi i Ukrainy.
więcej »
 

POLECAMY


O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
Rozważanie Ewangelii
„Ewangelia i życie” to książka, która wprowadza w biblijny świat ks. Jana Zieji. Jest zaproszeniem do codziennego, bardzo intymnego spotkania ze Słowem i do wsłuchania się w niezwykłe świadectwo myślenia i życia Ewangelią.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
2 Sm 6, 12b-15. 17-19; Ps 24 (23), 7-8. 9-10
Ewangelia:
Mk 3, 31-35

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR