20 stycznia 2018 r. Imieniny obchodzą: Fabian, Sebastian

Pogoda: Siedlce

Numer 3
18-24 stycznia 2018r.

menu

NEWS

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Zwierzenie kontrolowane

31 maja 2017 r.

Przełamując fale

Kobieta - jak wiadomo - ozdobą mężczyzny jest. Ba, w wielu przypadkach to spiritus movens jego kariery. Także politycznej. Także tej na najwyższym szczeblu.

Nie dziwi więc, że świadome swej roli kobiety: żony obecnych na wydarzeniu prezydentów i premierów, postanowiły - podczas ostatniego szczytu NATO - stanąć do wspólnej fotografii na tle królewskiego zamku w Brukseli. Dam jest kilka. Wśród nich te najbardziej rozpoznawalne: Melania Trump i Brigitte Macron. Osób na zdjęciu jest dziesięć, podpis oznajmia, że to pierwsze damy, ale kobiet naliczysz tu dziewięć. Dopiero wczytanie się w tekst rozjaśnia sytuację.

Otóż dziesiątą damą jest - równie, a może nawet bardziej niż damy - uśmiechnięty pan. Czemu się między nimi zagubił? Ejże, nie zagubił się wcale. To pierwsza dama Luksemburga, belgijski architekt Gauthier Destenay. Od 2010 r. pozostający w zarejestrowanym związku z premierem Luksemburga Xavierem Bettelem, a od 2015 r., kiedy to parlament tego kraju ustanowił prawo pozwalające gejom na związki małżeńskie i adopcję dzieci, jego żona/mąż. Ta ukośna kreska to symbol zawahania, jak Gauthiera Destenay’a po tej radosnej uroczystości nazwać. Biję się w piersi - nie byłam doinformowana o tej parze. Nadrabiam więc w sieci. I znajduję informację, że luksemburski „premier i jego narzeczony byli jedną z pierwszych par, które oficjalnie stały się małżeństwem”. Wszystkie doniesienia, które mówią o premierze Luksemburga, nazywają Gauthiera Destenay’a mężem Xaviera Bettela. No to może zdjęcie nie powinno się nazywać „pierwsze damy”, tylko jakoś inaczej.

Okazuje się, że problem z podpisaniem fotki miała też administracja Donalda Trumpa. Bo choć - jak wieść medialna głosi - małżonek luksemburski zaskarbił sobie sympatię amerykańskiej małżonki, to Biały Dom pominął Destenay’a w opisie zdjęcia na swojej stronie facebookowej. Oficjalnie nie poinformowano, jakie stały za tym powody, ale oburzone na homofobię i seksizm Białego Domu amerykańskie media spowodowały, że małżonek premiera Luksemburga także w podpisie zaistniał.

Uwagę polskiej postępowej opinii zwróciła jednak inna fotografia z tego samego szczytu. Oto stojący nieco wyżej niż Emmanuel Macron i Angela Merkel prezydent Andrzej Duda uśmiecha się i pokazuje dwa uniesione w górę kciuki. Gest - nawet w przypadku oficjalnego zdjęcia - można odczytać jako spontaniczny, a człowieka, który go wykonuje, uznać za kogoś zdystansowanego. Także wobec siebie. Można, ale takie jego odczytanie mogłoby mu - co uchowaj Boże! - przysporzyć sympatii. Fala hejtu, jaką z powodu tego zdjęcia ściagnął na siebie prezydent Duda, zwala z nóg. „Najtęższe” polityczne głowy i najbardziej „europejscy” dziennikarze nie zostawiają na nim suchej nitki. Ci sami, którzy nawet nie zająknęli się o prowadzonych przez niego rozmowach, osiągnięciach. Ci sami, którzy bagatelizowali liczne „występy” prezydenta Komorowskiego. Ci sami, którzy na siłę szukają pretekstu, aby dezawuować aktualną głowę naszego państwa. A do kompletu dorzucają hejt na premier Beatę Szydło. Bo jest dumna ze święceń kapłańskich swojego syna.

Bo zupa była za słona.

Anna Wolańska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolędy pokoleń


W Szkole Podstawowej nr 2 w Siedlcach odbył się koncert „Kolędy pokoleń”. Była to już siódma edycja wydarzenia, w którym wystąpili: przedszkolaki i seniorzy, młodzież oraz dorośli. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Orszak w Dubicy


„Bóg jest dla wszystkich!” Pod takim hasłem odbył się - już po raz czwarty - Orszak Trzech Króli w Dubicy. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Kolędowanie nad Bugiem
27 stycznia - już po raz 17 - będzie można posłuchać we Włodawie kolęd i szczodrywek w wykonaniu zespołów śpiewaczych i kapel z Polski, Białorusi i Ukrainy.
więcej »
 

POLECAMY


O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
Rozważanie Ewangelii
„Ewangelia i życie” to książka, która wprowadza w biblijny świat ks. Jana Zieji. Jest zaproszeniem do codziennego, bardzo intymnego spotkania ze Słowem i do wsłuchania się w niezwykłe świadectwo myślenia i życia Ewangelią.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
2 Sm 1, 1-4. 11-12. 19. 23-27; Ps 80 (79), 2 i 3b. 5-7
Ewangelia:
Mk 3, 20-21

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR