19 sierpnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Konstancja, Emilia, Julian

Pogoda: Siedlce

Numer 33
16-22 sierpnia 2018r.

menu

NEWS

Centrum przesiadkowe w Siedlcach - od września! Szczegóły w bieżącym wydaniu naszego tygodnika.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Felieton

13 grudnia 2017 r.

Społeczeństwo bez granic


fot. ARCHIWUM

Pobieżnie tylko czytając wynurzenia lewicowych ideologów, nie sposób nie zauważyć powtarzającej się frazy, iż zasadniczym dla tego typu ujmowania rzeczywistości jest nieustanne łamanie granic i wyzwalanie się z (prawdziwych lub ubzduranych) pęt i okowów.

Ma to oczywiście być okazją do tworzenia nowego świata, w którym człowiek wyzwolony nie będzie poddany żadnym represjom czy też krępującym go konwenansom lub normom etycznym. Przypomina to trochę owego człowieka pierwotnego, o którym pisał J.J. Rousseau, wolnego od niszczących go sztucznie wytworzonych zasad społecznych, tworzących sieć kajdan religijno-społecznych. Już na pierwszy rzut oka widać idiotyzm tego typu myślenia, ponieważ to, co wydaje się dla tak myślących niewolą, w gruncie rzeczy jest po prostu sposobem ułożenia wspólnego życia w ramach danej społeczności, najczęściej opartym o poznaną na przestrzeni wieków rzeczywistość. Jeśli więc nie chcieć wpisywać takiego podejścia do społeczności w szereg chorób psychicznych, należy przyjąć, iż stanowi to zaplanowaną wizję zniszczenia dotychczasowych społeczeństw na rzecz bliżej nieokreślonego, lecz pełnego szczęścia nowego społeczeństwa z gruntownie przebudowaną wizją nowego człowieka.

Niestety, jak uczy historia, za takim działaniem wcześniej czy później kroczy zbrodnia lub histeryczna groteska.

 

W kazamatach sloganów

Przekraczaniu granic towarzyszy najczęściej potok słów, które rozpalają słuchaczy niezbyt dokładnie rozumiejących to, co do nich się mówi. Znamiennym dla tego typu podejścia do rzeczywistości społecznej jest fakt całkowitego traktowania zwolenników jak stada baranów. Lecz dziwić się nie ma czemu, ponieważ masa ludzka, zgodnie z prawidłem Stalina, jest dla lewicowych piewców nowego społeczeństwa tylko wielkością statystyczną. Owszem, w retoryce powołują się oni na rzekomego człowieka, lecz traktują go jak konstrukt myślowy, będący jedynie doskonałą odskocznią dla własnych planów. Zaznaczę tylko, że lewicowość dzisiaj należy ujmować nie tyle w kategoriach socjalnych, ile raczej ideologicznych. Dlatego często to, co wydaje się być w warstwie słownej prawicą lub konserwatyzmem, jest po prostu ukrytym lewactwem.

Można to dokładnie zobaczyć w wydarzeniach, które w ostatnim czasie mają miejsce chociażby w Polsce (ale nie tylko). Weźmy pod uwagę chociażby obrzucenie jajkami samochodów rządowych wyjeżdżających po zaprzysiężeniu nowego rządu przez prezydenta. Pozornie w samej akcji nie ma nic wielkiego. Można to oczywiście porównywać z innymi sytuacjami, które miały miejsce w naszym kraju za rządów dzisiejszej totalnej opozycji. Człowiek, który - sfrustrowany idiotyzmami kruczków prawnych chroniących autorów rzeczywistości politycznej w PRL - obrzucił tortem sędziów, został skazany na karę więzienia. Wymachujący krzesłem na manifestacji poparcia dla Bronisława Komorowskiego został oskarżony o stwarzanie zagrożenia fizycznego dla ówczesnego prezydenta. To oczywiście przykłady i nie w nich jest istota tego, o czym należy powiedzieć. Slogany rozpalające tłumy idą innym torem. Władysław Frasyniuk w jednym ze swoich wystąpień po owym jajecznym spektaklu zapowiedział, że sytuacja może doprowadzić do tego, iż w ruch pójdą kamienie. Incydent przed biurem posłanki Beaty Kempy (podpalenie wejścia do jej biura poselskiego) zdaje się wskazywać, iż ktoś „zapłonął” od sloganów.

 

Przypadki tworzące sieć

W swoim expose premier Morawiecki zacytował polskiego klasyka. Spotkało się to z głupawą reakcją opozycyjnej części sejmowej sali. W słowach jednakże Mateusza Morawieckiego - cytat o igraszkach contra sprawa ochrony życia - zawarte było jednak ostrzeżenie przed eskalowaniem napięcia społecznego. Co ciekawe, ta eskalacja napięcia jest tworzona (gdyż trudno mniemać, iż jest tylko wytworem spontanu społecznego) wokół spraw stanowiących dla tzw. szarego obywatela właśnie zagrożenie. A wznoszone hasła są odwrotnością tego, o co ponoć walczą demonstranci. Wykrzykując wszak hasło: „wolne sądy”, w gruncie rzeczy bronią korporacyjnego charakteru wymiaru sprawiedliwości. Zachowanie status quo w organizacji sądownictwa oznacza bowiem, iż pewna grupa w polskim społeczeństwie ma prawo stworzyć swoje getto i decydować, kto do niego może należeć, a nadto sama jest sędzią we własnej sprawie, biorąc pod uwagę chociażby postępowania dyscyplinarne. Co więcej, ta hermetycznie zamknięta kasta decyduje o sprawach pozostałej części społeczeństwa, mając zapewnione kontrolowanie wyroków sądowych oraz decydujący wpływ na uchwalane ustawy i wyniki wyborcze. Na krzyk o ścisłych wymaganiach etycznych wobec kandydatów na sędziów można spuścić zasłonę milczenia, mając w pamięci chociażby sędziów na telefon, znajomych z trybun stadionu piłkarskiego czy też przeklejaczy metek w marketach. Można więc zaryzykować stwierdzenie, iż demonstrujący w obronie tychże właśnie „wolnych sądów” w gruncie rzeczy bronią istnienia niepoddanej żadnej kontroli grupy społecznej dowolnie szafującej tym, co w Polsce się dzieje. Dzisiaj rządzących porównuje się do rządów komunistycznych. Nie sposób jednak nie zauważyć, iż broniony przez demonstrantów stan w sądownictwie najbardziej przypomina Komitet Centralny. I to jeszcze posiadający własne służby specjalne.

 

Kogo oni właściwie szanują

Całkiem niedawno, w czasie jakiejś debaty w sprawie tzw. mowy nienawiści, padały stwierdzenia, iż od słów bardzo blisko do czynów, więc na dobór wyrazów należy bardzo dokładnie uważać. Piewca wolności, który do młodej dziennikarki zwraca się z komunikatem, iż większy szacunek ma dla prostytutki pod latarnią niż dla niej, i drugi, stojący obok niego, grożący owej dziewczynie „goleniem głów” (chyba jakoś słyszałem o skazującym wyroku sądowym, gdy taka groźba dotyczyła działaczki dzisiejszej opozycji), nie są jednak potępieni za mowę nienawiści. W innym przypadku panowie, którzy z feministycznymi hasłami na ustach piętnują katolicki konserwatyzm społeczny, mogą do woli molestować kobiety, gdyż w ich wypadku wystarczy tylko przeprosić, i szlus. Wystarczy, że są po właściwej stronie, jak nie przymierzając Roman Polański. Na postawione pytanie o szacunek trzeba więc po prostu odpowiedzieć: nikogo nie szanują, nawet samych siebie. W ich mniemaniu społeczeństwo otwarte to nie tylko liberalizm kulturowy. To całkowity brak barier i zahamowań. Po prostu danse macabre.

Ks. Jacek Świątek

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II


W czwartek 26 lipca parafia św. Anny w Wohyniu przeżywała odpust parafialny, podczas którego wprowadzono do kościoła relikwie św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił kard. Stanisław Dziwisz.(Fot. Adam Tokarski)

FOTOGALERIA

Na pątniczym szlaku


Obdarowani Duchem Świętym - z tym hasłem idą do Matki, by dziękować, przepraszać, prosić i uczyć się od Maryi zaufania Bogu. 38 Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę wyruszyła! (Fot. Joanna Szubstarska, Iza Chajkaluk)

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Złota jesień
19 sierpnia w Suchożebrach już po raz 11 odbędzie się festyn rodzinny „Złota jesień” połączony z Gminnymi Dożynkami.
więcej »
Święto plonów
19 sierpnia w Mokobodach odbędą się Gminne Dożynki na terenach zielonych za kościołem. Podczas dożynek na scenie wystąpi Andrzej Rybiński oraz gwiazda wieczoru - zespół Basta, a także zespół Skolim i dzieci z jednostek oświatowych.
więcej »
Dożynki parafialne
26 sierpnia, po raz piąty parafia pw. św. Bartłomieja w Grębkowie zaprasza na Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Dożynki gminne
26 sierpnia w Rzeczycy odbędą się Gminne Dożynki w gminie Międzyrzec Podlaski. Po Mszy św. o 13.00 nastąpi oficjalne otwarcie dożynek na placu przy remizie OSP.
więcej »
Powiatowe święto plonów
26 sierpnia w Wodyniach odbędą się Dożynki Powiatu Siedleckiego. Oficjalne otwarcie i ceremonia dzielenia chleba odbędą się o 13.15, a poprzedzone będą uroczystą Mszą św.
więcej »
Dni Ryk i gminne dożynki
Główną atrakcją Dni Ryk 2018 będzie zespół Zakopower. Doroczne święto miasta poprzedzi obchody gminnych dożynek.
więcej »
Wrota wolności
W niedzielę 9 września, o 13.00, na terenie przy prochowni w Kobylanach odbędzie się VI Letni Festiwal Biegów WROTA WOLNOŚCI.
więcej »
Dni z Doradztwem Rolniczym
W dniach 1-2 września na terenach Agencji Rozwoju Miasta w Siedlcach odbędą się XXV Jubileuszowe Międzynarodowe Dni z Doradztwem Rolniczym połączone z XIV Regionalną Wystawą Zwierząt Hodowlanych.
więcej »
 

POLECAMY


Drzwi do Bożej prawdy
Jeśli nasze próby lektury Pisma Świętego kończyły się niepowodzeniem, możemy zacząć w inny sposób. Autorzy „Biblii opowiedzianej” postanowili swoimi słowami zrelacjonować tę trudną księgę.
więcej »
Piękno uwiecznione
Zwiedzenie wiecznego miasta to pragnienie wielu osób. Tym, dla których pozostaje w sferze marzeń, polecamy albumy w szczególny sposób przybliżające piękno i majestat Watykanu.
więcej »
 

SONDA

 

100 dni abstynencji na 100-lecie niepodległości

Propozycja polskich biskupów pięknie wpisuje się w obchody odzyskania niepodległości.

Obawiam się, że to zadanie, które przerośnie Polaków.

Jeśli ktoś podejmuje abstynencję w konkretnej intencji, wytrzyma 100 dni bez alkoholu.

Nie podejmuję takich zobowiązań, bo nie piję.



LITURGIA SŁOWA


Niedziela XX tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Prz 9, 1-6; Ps 34 (33), 2-3. 10-11. 12-13. 14-15 ;
Ef 5, 15-20

Ewangelia:
J 6, 51-58

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR